Bardzo prosty balancer do ogniw Li-Ion

li_ion_balancer_6Czasami jest potrzeba zabudowania kilku ogniw Li-Ion, połączonych szeregowo, w jakimś urządzeniu i umożliwienia im podładowania się z zewnętrznego źródła. W przeciwieństwie do ogniw Ni-Cd, te wymagają dodatkowego układu który będzie nadzorował ich równomierne ładowanie. Ładowanie bez takiego układu prędzej czy później doprowadzi do uszkodzenia ogniw, a cały pakiet stanie się mało użyteczny lub nawet niebezpieczny.

Trochę teorii
Balancer to układ który kontroluje napięcie każdej celi/sekcji cel i nie dopuszcza do przekroczenia ich napięcia naładowania. Jeśli jedna z cel naładuje się wcześniej, balancer bierze na siebie nadmiarową energię i wytraca w postaci ciepła, nie dopuszczając do przekroczenia napięcia naładowania danej celi.

Ogniwa Ni-Cd nie wymagają dodatkowych układów, ponieważ kadże ogniwo po osiągnięciu swojego napięcia naładowania przestaje przyjmować energię. Objawy naładowania Ni-Cd to wzrost napięcia do pewnej wartości a następnie jego spadek o kilkanaście – kilkadziesiąt mV, oraz wzrost temperatury – więc nie jest możliwe wpompowanie zbyt dużej energii ponieważ będzie ona zamieniana w ciepło. Muszą być ładowane i rozładowywane w pełnych cyklach, w przeciwnym wypadku wystąpi efekt pamięci i zmniejszenie pojemności… którą da się odzyskać w kolejnych kilku pełnych cyklach, w tzw. trybie odświeżania.

li_ion_balancer_4Z Li-Ion jest całkowicie odwrotnie. Rozładowywanie do zbyt niskich napięć powoduje degradację chemii i nieodwracalne uszkodzenie wraz ze wzrostem rezystancji wewnętrznej oraz spadkiem pojemności. Również ładowane w pełnych cyklach szybciej ulegają zużyciu aniżeli podczas podładowywania. Ogniwo Li-Ion nie wykazuje objawów naładowania tak jak ogniwo Ni-Cd więc ładowarka nie może wykryć ich pełnego naładowania. Ładowane są metodą CC/CV czyli najpierw stały prąd np 0.5C (połowa pojemności, np. 1A ładujący dla ogniw o pojemności 2Ah), a po osiągnięciu napięcia końcowego jakie przewidział producent, np. 4.2V, stabilizacja tego napięcia wraz ze spadkiem prądu niemal do zera. Ogniwa nie są odporne na przeładowanie, można wpompować w nie więcej energii drastycznie skracając tym samym czas ich pracy.

Jeśli połączymy kilka ogniw w szereg i ładujemy jedynie poprzez zaciski na obu końcach całego pakietu, to nie mamy żadnej możliwości kontroli ładowania poszczególnych ogniw. Wystarczy że jedno z nich będzie miało nieco wyższą rezystancję wewnętrzną lub nieco mniejszą pojemność (co zazwyczaj idzie w parze przy zużywaniu się ogniwa), to ogniwo to szybciej osiągnie napięcie naładowania 4,2V, gdzie pozostałe będą jeszcze miały po 4,1V więc cały pakiet nie będzie wykazywał napięcia naładowania. Gdy napięcie całego pakietu osiągnie napięcie naładowania, może się okazać że te słabsze ogniwo jest naładowane do 4,3V lub nawet więcej. Z każdym takim cyklem będzie dostawało w kość pogarszając swoje parametry, aż do momentu gdy sprawi że cały pakiet stanie się bezużyteczny (to coś takiego jak uszkodzona cela w akumulatorze kwasowym). Mało tego – chemia Li-Ion jest niestabilna i przy przeładowaniu może osiągnąć wysoką temperaturę a co za tym idzie samozapłon.

Najprostsza metoda
li_ion_balancer_1Idealnie sprawdziłaby się tutaj dioda zenera włączona zaporowo-równolegle do biegunów ogniwa. Po osiągnięciu napięcia zenera, zacznie przewodzić i nie pozwoli na zwiększanie się napięcia – teoretycznie. Niestety zenerki na napięcie 4,2V nie są tak łatwo dostępne, a 4,3V to już za dużo. Po drugie dioda taka nie jest przystosowana do takich wyzwań i przy większym prądzie to napięcie może wynieść 4,4V lub więcej.

Rozwiązaniem braku takiej diody na odpowiednie napięcie to regulowana dioda zenera, jaką jest wszechobecna i tania TL431. Jej wydajność prądowa pod ciągłym obciążeniem to zaledwie 100mA, a ładowanie ogniw takim prądem to straszne nieporozumienie. Ale wystarczy wzmocnić ją odpowiednim tranzystorem i voila. Taki układ wpięty równolegle do każdej celi uchroni ją przed przeładowaniem.

Budowa układu
simple_liion_balance

Biegun dodatni ogniwa podłączamy do punktu Vo, a biegun ujemny do GND (dolna linia, nie oznaczona). Tak, tranzystor po prostu będzie zwierał bieguny ogniwa i tak ma być.

Jest to delikatnie zmodyfikowany układ z noty aplikacyjnej TL431, można go znaleźć pod nazwą „hi-current shunt regulator”. Rezystory R1 i R2 ustalają napięcie 4,20V, lub można dobrać inne w zależności od typu ogniwa. Napięcie referencyjne dla regulatora jest brane zza tranzystora, i już na granicy 4,20V układ zacznie załączać ów tranzystor aby nie dopuścić do przekroczenia zadanego napięcia. Minimalny wzrost napięcia spowoduje bardzo szybki wzrost prądu tranzystora. Podczas testów, już przy 4,22V (przekroczenie o 20mV) prąd wynosił ponad 1A więc jest to wynik aż za nadto zadowalający.

Dobór tranzystora
li_ion_balancer_2W sumie jakikolwiek tranzystor PNP pracujący w zakresie napięć i prądów jakie nas interesują. Jeśli ogniwa mają być ładowane prądem 500mA, to prąd tranzystora powinien być nie mniejszy niż ta wartość, a jego współczynnik Pd (power dissipation) nie mniejszy niż moc jaką będziemy na nim wytracać – tak, tranzystor będzie grzałką i będzie wytracał nadmiar energii w postaci ciepła. Ogólnie polecam przyjąć spory zapas na powyższe. Kalkulacja prosta. 4,20V * 0,5A = 2,1W, i tyle musi zgubić tranzystor – zapewne będzie wymagał niewielkiego chłodzenia. Dla prądu ładowania 1A lub więcej moc strat odpowiednio rośnie, i coraz ciężej będzie się pozbyć tego ciepła, przypominam że założeniem są zabudowane ogniwa, prostota, i małe wymiary układu balansera.

Podczas testu sprawdziłem całą garść tranzystorów pochodzących z odzysku, m.in. BD244C, 2N6491 czy A1535A, i na wszystkich układ zachowywał się identycznie. Wsadziłem nawet BC327, i choć nie nadaje się on tutaj z powodu bardzo małych możliwości rozpraszania ciepła, pracował wzorowo przy prądzie 500mA :)

Dzielnik napięcia
li_ion_balancer_3R1 oraz R2 należy dobrać tak, aby otrzymać napięcie ograniczenia jakie nas interesuje, a te wyliczamy ze wzoru umieszczonego na schemacie. Rezystory o tolerancji 0.1%, lub miernik w łapkę i posortować te co mamy. Dla ułatwienia podam kilka wartości po zastosowaniu których otrzymamy następujące wyniki:



R1 + R2 = Vo
22K + 33K = 4,166V
15K + 22K = 4,204V
47K + 68K = 4,227V
27K + 39K = 4,230V
39K + 56K = 4,241V
33K + 47K = 4,255V
Napięcie załączenia sprawdzić przed zamontowaniem układu do ogniwa, praktyka pokazuje że pomimo tego że użyjemy dokładnych rezystorów wyliczonych ze wzoru, to i tak będzie niewielki błąd rzędu 20-50mV. Ma na to wpływ m.in. wewnętrzne napięcie odniesienia TL431 które oczywiście też ma swoją tolerancję podaną przez producenta. Niby to nie dużo, ale różnice w naładowaniu dwóch ogniw na poziomie 100mV (skrajny przypadek) to sporo. Dobrym pomysłem jest dołożenie potencjometru (jeśli mamy miejsce) i umożliwienie niewielkiej regulacji napięcia zadziałania. Rezystor podciągający dla bazy tranzystora 470-1K. Większy powodował że tranzystor był nie do końca zamknięty i układ siorbał 30mA z ogniwa. Mniejszego chyba nie ma sensu dawać, prąd przy obecnej konfiguracji to 300uA co jest wynikiem całkiem ok – próbując zejść niżej układ zachowywał się niestabilnie (pływanie napięcia po dotknięciu palcem).


Jakie napięcie ustawić?
Jeśli ładowarka odcina na poziomie 4,20V, to musimy ustawić napięcie nieco wyższe. Ładowarki podają minimalnie wyższe napięcie od tego które ma zostać na ogniwie, o 10, 20, czy 50mV więcej – w zależności od konstrukcji ładowarki. Ładowarka wykrywa koniec ładowania wtedy, kiedy przy zadanym napięciu prąd ładowania spadnie np poniżej 100mA – w zależności od konstrukcji ładowarki. Jeśli balancer będzie ustawiony zbyt nisko, to uruchamiając się będzie sztucznie zawyżał prąd ładowania i ładowarka nigdy nie skończy ładować. Myślę że bezpiecznym napięciem będzie o 30-50mV wyższe. Jeśli sami ładujemy pakiet zasilaczem laboratoryjnym, to ustawiamy go na sumę napięć balanserów tak aby mieć pewność że te nie włączą się niepotrzebnie.

Przykładowa realizacja
Układ jest naprawdę malutki i można śmiało zamontować go przy ogniwie. Kwestię chłodzenia pozostawiam montującemu. Należy jedynie pamiętać że na obudowie tranzystora występuje potencjał ujemnego bieguna ogniwa, i należy uważać przy montowaniu układów do wspólnego radiatora, lub użyć układów z izolowaną obudową.

li_ion_balancer_6

li_ion_balancer_5

Test bojowy
6 sztuk balancerów zamiast rezystorów dostało potencjometry i powędrowało do kosza do ładowania 6szt 18650. Ogniwa widoczne na zdjęciu poniżej były w różnym stanie naładowania, na próbę próbowałem je ładować bez balansowania i tak jak się spodziewałem kilka z nich osiągnęło napięcie naładowania dużo szybciej, następnie je przekroczyło, i zaczęło robić się wyraźnie cieplejsze gdy pozostałe nie miały jeszcze połowy ładunku. Tak jak wspomniałem takie ładowanie szybko zniszczy ogniwa lub doprowadzi do pożaru.

Po dodaniu balanserów i ponowieniu próby ładowania, ogniwa które naładowały się pierwsze dobiły równo do 4,20V (napięcie ustawione potencjometrem), a ich tranzystory zaczęły robić się gorące – choć obeszło się bez dodatkowego chłodzenia (ładowanie prądem 500mA). W efekcie wszystkie ogniwa naładowały się do napięć ustawionych na potencjometrach.

li_ion_balancer_7

4.50 avg. rating (90% score) - 12 votes

153 komentarze

  1. Ja mam pytanie, w jaki sposób wpiąć się z pr’kiem?

  2. ten układ długo nie podziała między emiterem a VCC powinien być rezystor około 20 Ohm

    • 1. Na obrazkach nie ma nigdzie Vcc tylko Vo.
      2. Nie można dać rezystora aż tak dużego ponieważ ograniczy on prąd płynący przez tranzystor, przez co nie spełni on swojego założenia (czyli jeśli ogniwo się naładuje to energię, która miała by być dodatkowo gromadzona w ogniwie rozprowadzi w postaci ciepła a nie będzie ładować ogniwa, co doprowadziło by je do zniszczenia.)

    • Poza tym jeśli by tak zrobić jak Pan pisze, to równie dobrze można było by podłączyć równolegle rezystor do baterii jako sztuczne obciążenie.

    • Jak ktoś lubi sobie komplikować życie, to może dowalić rezystor i na tym rezystorze wytracać energię zamiast na tranzystorze. Tyle że tranzystor sprawdzi się w całym zakresie prądów jakie da ładowarka, rezystor trzeba dobrać na konkretny prąd. Za słaby spowoduje przeładowanie, za mocny spowoduje że to tranzystor będzie się grzał i na jedno wyjdzie. Ten układ działa i to dosyć długo bo od 2014r jeszcze się nie zepsuł, chyba bardzo ciężko będzie przekroczyć SOA w takim zastosowaniu :)

  3. Cześć

    Czy można zastosować do balancera z artykułu Tranzystor TIP127?.

    Pozdrawiam

  4. Mógłbyś narysować cały schemat końcowy połączenia 6 ogniw z balancerami

  5. A jaką ładowarką ładowałes cały zestaw??

    • Możesz użyć dowolnego zasilacza z ograniczeniem prądowym. Nawet zwykły LM317 ustawiony na 25.2V wystarczy, tylko uważaj żeby prąd nie był za duży. I pamiętaj że musisz przypilnować takiego ładowania i je ręcznie zakończyć. Przy ustawianiu napięcia dopilnuj, aby suma napięć na balanserach nie przekraczała tego napięcia, bo będzie się ładowało w nieskończoność.

    • A skad wiadomo kiedy sie już naładowało?

    • Aku Li-Ion, Li-Po ładowane są metodą CC/CV czyli 0.5C (połowa pojemności baterii) dobieram ładowarkę która posiada odpowiednie napięcie i prąd ładowania i moge ładować.
      Tak jak na schemacie czyli 25.2 V (6 ogniw x 4.2 V) ładujesz prądem 500mA (jeśli mniejszym niż połowa to dłużej bedzie sie ładowało) a wiec zakładam ze każde ogniwo ma po 1000 mAh. Czyli wg takich prostych obliczeń dobieram ładowarke o odpowiednim napieciu i prądzie i ładuje?
      Tak ja to rozumiem ale czy dobrze?

    • To co na zdjęciu to ładowałem jakimś zasilaczem, tylko po to żeby przetestować balansery. Normalnie ogniwa ładuję ładowarką modelarską. Prąd możesz dać 1C. Ale uwzględnij możliwości chłodzenia balanserów, tak żeby się nie zagotowały przy jakimś większym prądzie.

      Jeśli ładowanie wejdzie w fazę CV, to monitorujesz spadek prądu. Jak spadnie np do 1/5 lub 1/10 prądu ładowania to ogniwa uznaje się za naładowane.

      Jeśli ustawiasz balansery na 4.2V każdy, to przy napięciu 25.2V będą pracowały wszystkie i będą pobierały prąd, więc nie wykryjesz końca ładowania. Napięcie ustaw ciut niżej np. na 25.1V, lub balansery troszkę wyżej, np na 4.21V

  6. Witam, a ten rezystor niebieski na ostatnim zdjeciu to jest zamiast rezystorów R1 R2 i jak dobrze rozumiem to nad TL431 jest umieszczony rezystor jeśli tak to jakiej mocy?

  7. Przemysław

    Pytanie skąd wziąć przeszło 67,2V dla 16 ogniw ;/ ?
    I czy ma być te 67,2V 500mA czy 8A ?

    • Jeśli połączysz ogniwa szeregowo, to 500mA, jeśli równolegle to 8A w Twoim przypadku.

    • Jeśli chodzi o ładowanie to zobacz moją ładowarkę do roweru, musisz zrobić coś na podobnej zasadzie, bo gotowiec będzie raczej drogi.

      http://mdiy.pl/ebike-budowa-ladowarki-diy-cccv-10s-13s/

      Chyba że możesz to rozłączać i połączyć równolegle 2x8S i wtedy ładowarka modelarska na 8S to ładnie naładuje :)

  8. Witam
    a czy jak balancer zewrze ogniwo to nie będzie zwarcia na tym ogniwie ??
    Po osiągnięciu ustawionego napięcia przecież robi zwarcie na ogniwie czyż nie ?? czy się mylę

    • Czemu od razu zwarcie? Popłynie tylko prąd potrzebny do utrzymania napięcia 4.2V.

  9. Witam jakie powinny byc rezystory w przypadku 9 ogniw ?

  10. Chciałbym zastosować 4 ogniwa 18650 w wkrętarce, czy balansery można zostawić na stałe w baterii? Rozumiem że pobierają prąd przy 4,2V a przy 4,1 .. 4.0 ..3.9 itd? Czy lepiej jednak rozłączać je po ładowaniu?

    • Pobierają 300uA, czyli 0.0003A. Przy normalnym używaniu i ładowaniu wkrętarki taki prąd nawet nie ma znaczenia, bo miną całe lata (jeśli dobrze liczę) zanim ogniwo się w ten sposób rozładuje. Prędzej chyba padnie od samorozładowania. Ale polecam ten prąd zmierzyć przed zostawieniem balansera w pakiecie, bo może okazać się inny :)

  11. Jaką wartość ma ten nie opisany rezystor na schemacie? I czy można prosić schemat z potencjometrem? Jest on zamiast R1 i R2 czy jakoś ekstra podłączony?

    • Doczytałem 470-1K, ale nadal nie wiem jak potencjometr podłączyć, zamiast R1 i R2? Czy szeregowo z jednym z nich?

    • To zależy jak duża ma być regulacja. Potencjometr zamiast R1 i R2 umożliwi regulację w calutkim zakresie, a nawet po za zakresem pracy (niepoprawne działanie). Potencjometr pomiędzy R1 i R2 umożliwi dokładną regulację ale w małym zakresie, w okolicach napięcia które ustalają te rezystory.

      Proponowałbym takie coś:
      15K + 1K + 22K , gdzie w środku jest potencjometr 1K. Powinno to dać wystarczającą regulację w okolicach 4.13V – 4.31V. Polecam użyć wzoru do obliczenia napięcia.

      Potencjometr do końca w lewo da efekt jak byśmy mieli R1=16K, i R2=22K, ze wzoru wychodzi 4.13V. Potencjometr do końca w prawo da efekt jak byśmy mieli R1=15K, i R2=23K, ze wzoru wychodzi 4.31V. Można w ten sposób dobrać bardzo dokładnie w jakim zakresie ma działać balanser, tak żeby był bezpieczny dla ogniwa.

  12. Adam Żołąd

    Co to jest balancer bo mi się wydaje że to coś co uzywają baletnice.

    • Dokładnie, ale o szczegóły to już pytaj w szkole baletu :)

  13. a jakby zastosować taki układ jak naszkicowałem z wykożystaniem tp4056 z zabezpieczeniem do wkrętarki 12V

    • Będzie ok, ale potrzebujesz 3 odseparowanych galwanicznie ładowarek. Jak podłączysz to pod wspólne 5V to ucieknie magiczny dym. No i jeśli 2A z TP4056 wystarczy dla tej wkrętarki, a zakładam że nie.

  14. no 2A nie wystarczą. to jak to zrobić żeby działało,różne opisy i rozwiązania są na necie ale konkretów brak.

  15. ta druga propozycja będzie lepsza bo do 24A wytrzymuje. ogniwa znalazłem jak podłączyć ale jaki zasilacz i gdzie go podłączyć i gdzie wkrętarkę podłączyć to trudno znaleść. może masz jakąś podpowiedź?

    • Ale ta płytka to tylko taki przykład, można znaleźć też na inny prąd.

      Do P+ i P-, to jest zarówno wyjście jak i ładowanie. Zasilacz masz podany: Charging voltage: 12.6V~16V – w teorii 12.6V powinno wystarczyć ale lepiej dać trochę więcej.

      Z tym że nigdy nie można być pewnym takich układów dopóki się ich nie kupi i nie przetestuje. Nie mam pojęcia jak przebiega ładowanie, czy płytka sama odcina ładowarkę po osiągnięciu napięcia ładowania czy męczy ogniwa dopóki ręcznie się jej nie odłączy. Napisano że ładowanie max prądem 10A, ale wystarczy spojrzeć na układy balansera i od razu widać że prąd balansujący będzie bardzo mały, 50mA lub mniej. Płytka chyba w takim razie balansuje jeszcze po odłączeniu ładowarki, ale jeśli tak to dobrze. Trzeba tylko zastosować w miarę identyczne ogniwa (ten sam model, podobne zużycie) to nie będzie z tym problemów.

  16. bardzo dziękuję za podpowiedź. czyli możnaby ładować oryginalną ładowarką od wkrętarki poprzez oryginalne złącze- byłoby super wygodnie. choć znalazłem firmę usługową przerabiająca baterie elektronarzędzi na litowo jonowe i oni dają do kompletu specjalną ładowarkę.dodam zdjęcie ich konstrukcji

  17. Witam ja próbuje zrobić baterie do aku 18v z li-ion 18650 ale nie mogę znależć płytki na 5s czy mogę zastosować 2s+3s

    • Płytki z jakimi funkcjami? Tylko zabezpieczenie, balansowanie, czy ładowanie? Bo to ważne.

      No i zawsze możesz wkrętarkę lekko przewoltować i zrobić na 6S (jeśli to wkrętarka). Ja swojej tak zrobiłem i dostała niezłego kopa, trzeba tylko uważać na przegrzanie :)

  18. a zobacz filmik z tego linka https://youtu.be/gje5OhxR_3M ciekawe rozwiązanie

  19. Wykonałem schemat poglądowy jak według mnie to by mogło działać. I teraz jest problem bo nie wiem czy to będzie rzeczywiście działać i czy nie ma jakiś przeciwwskazań do takiego działania.
    Wszystko ma być balanserem do ładowania Li ion.
    Czy na wyjsciu pomaranczowym (+) i niebieskim (-) uzyskam od 8,4v (przy prawie rozładowanych akumulatorkach) do 12.6v (przy całkowicie naładowanych akumulatorkach)
    P.S. wejścia połączone równolegle do jednego +5v

    • I ile max prądu mogę wyciągnać z takiego podłączenia? Ma na tym działać wzmacniacz PAM8610.

    • Przewiń kilka komentarzy do góry, tam inny Arek pytał dokładnie o to samo :)

  20. Paweł Tysarczyk

    Mam pytanie
    Czy mogę ładować pakiet czterech ogniw 18650 połączonych szeregowo za pomocą takiego układu:http://www.aprovi.com.pl/includes/info.php/?symbol=ak007525&plik=zdjecia%2Fak007525.jpg
    czy należałoby jednak użyć balansera

    • „Moduł ładowania ogniw” to bardzo ogólna nazwa i nie wiadomo co to jest, ale wygląda na zwykłe zabezpieczenie pakietu które nie potrafi ani ładować ani balansować. Polecam pytać u źródła :)

  21. Paweł Tysarczyk

    A co sadzicie o układzie z tego filmu https://www.youtube.com/watch?v=tRYBtpzmNz0

    • Zwykły moduł na TP4056 do ładowania pojedynczego ogniwa. Jeśli źródło zasilania jest te same dla wszystkich modułów, to ogniw nie wolno łączyć szeregowo bo powstanie zwarcie.

  22. Piotr Partyka

    Cześć. Planuję zbudować pakiet 2S2P do zasilania głośnika Bluetooth. Chciałbym, aby głośnik był mobilny dlatego ładowanie planuję rozwiązać zwykłą ładowarką na 5V. Niestety przetwornica step-down, którą stosujesz w swojej ładowarce do e-bike’u nie pociągnie tego. Czy jest jakiś układ step-up z opcją ładowania CC/CV? Nie mogę nic takiego znaleźć. Chyba, że masz pomysł na inne rozwiązanie problemu?

    Pozdrawiam, Piotr

    • Oczywiście. Pakiet 1S4P, ładowanie modułem TP4056+zabezpieczenie, step-up do zasilania głośnika. Inaczej nawet nie kombinuj bo przekombinujesz :)

    • Piotr Partyka

      Zapomniałem wspomnieć o dość istotnej sprawie – głośniki mają być 2x10W. Jako wzmacniacz chciałem użyć układ PAM8610, który potrzebuje jakieś 12V. Czy przetwornica step-up to pociągnie?

    • 20W/12V to raptem 1.6A. Problem w tym że przy 20W i 5V z wejścia pociągnie ponad 4A i trzeba na to zwrócić uwagę przy zakupie. Również zabezpieczenie w module z TP4056 na tyle nie pozwoli, więc musiałbyś kupić moduł bez zabezpieczenia i zastosować inne zabezpieczenie. Do tego jakieś 10% energii będzie szło w straty na przetwornicy.

      Jeśli chcesz 12V bez przetwornicy to niestety potrzebujesz pakietu 3S a nie 2S. A więc przetwornica do ładowania z usb 5V-13V, no i płytka ładująco-zabezpieczająco-balansująca dla 3S – powinieneś znaleźć takie na aliexpress. W sumie to zapomniałem że mamy 2017 rok, jeszcze rok temu nie było takich zintegrowanych układów. Szukaj pod hasłem „li-ion charging 3S” – pierwszy wynik https://www.aliexpress.com/item/Charging-Protection-Board-PCB-For-3pcs-6A-18650-Polymer-Lithium-Battery-Charging-Voltage-12-6-14V/32735856217.html Ale z tymi modułami jest taki problem że nigdy do końca nie wiadomo jak działają dopóki się nie sprawdzi.

    • Piotr Partyka

      Dzięki! Niestety to co proponujesz to tylko układ zabezpieczający bez ładowania, chyba, że się mylę.

    • Niby też ładuje bo ma podane napięcie ładowania 12.6-14V i prąd ładowania 6A. Te trzy rzędy układzików z rezystorami to prawdopodobnie balanser. Ochrona nad przeładowaniem polega pewnie na odcięciu ładowarki jeśli któraś cela będzie miała powyżej 4.20V. Balansowanie zapewne działa ciut wcześniej. Ale to tylko domysły, trzeba by kupić i sprawdzić.

  23. Grzegorz w

    Mam problem z dostosowaniem balansera do lifepo4. Rezystory dobrane pod napięcie 3.6v, R3=470ohm, tranzystor BD244C, prąd ładowania 1A. Problem jest taki, że po przekroczeniu 3.6V napięcie nadal rośnie aż do 3.75V – prąd balansera zrównuje się z prądem ladowania. Co może być nie tak?

    • Wstaw tam potencjometr i wyreguluj tak aby nie przekraczało 3.6V dla 1A, i potem podmień go na właściwe rezystory?

  24. Dziękuję za odpowiedź. Wstawiłem potencjometr w miejsce R1 i podczas ładowania kręciłem potencjometrem aby nadmiar U zbić do 3.6V. W drugiej próbie ładowania napięcie nie przekraczało już 3.6V ALE balanser zaczął bypassować prąd już od 3.45V . Gdyby balansowanie zaczynało się od 3.6 do 3.65 to mozna by to jeszcze zaakceptować ale od 3.45? Jeżeli mógły pan przetestować ten układ pod kątem jakiejś małej baterii lifepo4 to byłbym wdzięczny.
    Posiadam diy ebike więc pana artykuły są mi bardzo przydatne.

    • ……od 3.45V do 3.6V stopniowo do osiągnięcia prądu ładowania czyli 1A

    • Może warto spróbować z innym tranzystorem? Być może jest to za małe napięcie by go załączyć? Przy 4.20V wszystkie sprawdzane tranzystory działały u mnie dobrze.

Odpowiedz na „TomaszAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: