Ebike – budowa ładowarki DIY – CC/CV 10S-13S

ladowarka-do-roweruW tej części pokażę jak zbudowałem uniwersalną ładowarkę do pakietów akumulatorów litowych (CC/CV) z regulowanym napięciem (42-58V), prądem (0-5A), oraz prądem naładowania (odcięcia). Ładowarka która potrafi szybko i poprawnie naładować tak duży pakiet też potrafi kosztować kawał grosza, u mnie całe wydatki zamknęły się w kwocie 80zł, choć jakieś części już tam miałem, ale w 100zł spokojnie powinniśmy się zmieścić.

Jak ładować?
Akumulatory litowe muszą być ładowane w odpowiedni, kontrolowany sposób. Bez odpowiedniej ładowarki szybko je zniszczymy albo doprowadzimy do jakiegoś nieszczęścia. Jak już pisałem w poprzednich częściach o budowie baterii do roweru elektrycznego, ogniwa litowe mają określone przez producenta tzw napięcie naładowania którego absolutnie nie można przekraczać. Ogniwa te nie wykazują objawów naładowania tak jak np ogniwa niklowe (starszego typu Ni-Cd, Ni-Mh) które w momencie pełnego naładowania wykazywały delikatny spadek napięcia (delta V) oraz wzrost temperatury. Ogniwa litowe można z łatwością przeładować, będą przyjmować one tyle energii ile im damy, lub aż do momentu w którym dojdzie do chemicznego uszkodzenia ogniwa którego następstwa mogą być nieciekawe. Znakomita większość ogniw Li-Ion oraz Li-Po jest przeznaczona do ładowania do napięcia 4.20V, i takiego napięcia będę się tutaj trzymał.

Po pierwsze, prąd ładowania. Prąd ładowania, tak jak i napięcie naładowania, również jest określony przez producenta, i zwykle nie przekracza 1C, czyli jednokrotności pojemności ogniwa (dla ogniwa 2Ah prąd ładowania nie większy niż 2A), choć często jest on mniejszy. Czym mniejszym prądem będziemy ładowali ogniwo, tym dłużej będzie ono żyło, ale bez przesady. O ile ogniwo nie nagrzewa się podczas ładowania, to znaczy że prąd nie powinien być za duży. Tak więc ogniwa litowe (ale nie tylko) ładujemy stałym prądem – czyli constant current, a w skrócie CC. W procesie ładowania wyróżniamy dwie fazy: CC oraz CV. No czasem jest jeszcze trzecia ale nie jest ona tutaj istotna. Podczas fazy CC napięcie ogniwa jest ciągle monitorowane, i jak tylko dobije do poziomu 4.20V, ładowarka przechodzi do drugiej fazy, fazy stałego napięciaconstant voltage – w skrócie CV. Stąd nazwa ładowarki, CC/CV. W tej fazie ładowania utrzymywane jest stałe napięcie, a prąd jest nieustannie zmniejszany tak, aby napięcie nigdy nie przekroczyło poziomu 4.20V. Gdy prąd spadnie do ustalonego poziomu (przez użytkownika, lub ładowarka sama zdecyduje), to ładowanie jest kończone. Zwykle ładowarki kończą ładowanie przy prądzie 1/10 prądu ładowania, czyli dla prądu ładowania 2A ładowarka zakończy ładowanie gdy ten spadnie do poziomu 0.2A. Niby proste, ale nie tak prosto zrobić taką ładowarkę, a tym bardziej na napięcia 50-60V.

INR18650-15Q-charge
Powyżej widać jak przebiega proces ładowania w czasie. Zielona pozioma krzywa to prąd, i jest on ustalony na 1A. Krzywe niebieska, zielona, oraz czerwona przebiegające obok siebie to trzy ogniwa które były ładowane jednocześnie. Krzywa błękitna to pojemność, a pozostała krzywa niebieska to temperatura, ale nie są one tu istotne. Ładowanie rozpoczyna się w fazie CC, i widać to po utrzymującym się prądzie 1A, w tym czasie napięcie ogniw powoli rośnie od 3.5V. Rośnie od 3.5V, choć ogniwa były wcześniej rozładowane do 2.8V, bo napięcie na takich ogniwach zaraz po zakończeniu rozładowania potrafi samo wzrosnąć do wartości nominalnych, czyli w okolice 3.5V a nawet 3.7V (oprócz jednego „zielonego” które chyba było uszkodzone). Napięcie rośnie aż do 4.20V, i w tym momencie widać że nigdy nie przekracza tego poziomu, dzięki temu że ładowarka zmniejsza prąd – jest to moment przejścia w fazę CV którą zaznaczyłem na wykresie. W tym przypadku ładowarka zakończyła ładowanie przy 0.2A czyli 1/5 prądu fazy CC, a ogniwo przyjęło 1.35Ah. Temperatura w tym przypadku jest wskazywana błędnie bo czujnik nie był umocowany do ogniwa a jej zmiana wynika tylko z ruchu powietrza w pomieszczeniu.

Moja bateria 13S ma napięcie naładowania na poziomie 54.6V, jest to całkiem sporo. Bateria jest bardzo pojemna, więc ładowanie małym prądem będzie trwało wieki. Przydałby się prąd kilka amperów, np 5A, ale wtedy jest to ponad 270W ładowania, i ładowarka musi dysponować ogromną mocą. Przy takiej mocy naładowanie baterii 925Wh potrwa około 3.5 godziny + czas na fazę CV i balansowanie. Ładując taką baterię prądem 1A, czas ten wydłuży się do 17 godzin (również bez fazy CV i balansowania). Ogólnie ładowania ogniw litowych nie powinno zostawiać się bez nadzoru, nie powinno zostawiać się ich do ładowania na noc, lub pod naszą nieobecność. A tym bardziej baterii DIY oraz ładowarki DIY. Oraz każdej taniej chińskiej ładowarki. W internecie można znaleźć sporo zdjęć ze spalonymi garażami czy pomieszczeniami, w których ktoś zostawił do ładowania ogniwa litowe i nie był w stanie zareagować. Wniosek z tego z taki że lepiej baterię naładować szybko i z dużą mocą ale jej przypilnować, niż zostawiać samą sobie na niemal całą dobę.

Ładowarka modelarska

ladowarka-do-roweru-stara-bateriaDo ładowania można używać ładowarki modelarskiej, jeśli takową posiadamy. Taką decyzję trzeba podjąć już na etapie budowy baterii, bo ładowarki modelarskie najczęściej obsługują monitorowanie i balansowanie do 6 cel, czyli pakiety 6S. W taki właśnie sposób ładowałem swoją pierwszą baterię 12S do roweru która składała się z dwóch identycznych modułów 6S. W rowerze moduły te były połączone szeregowo dla uzyskania baterii 12S, a do ładowania łączyłem je równolegle w 6S aby moja ładowarka była w stanie taką baterię ładować bez zbędnych kombinacji. Na zdjęciu widać też dodatkowy adapter który zrobiłem nie tylko na potrzeby ładowania tego pakietu, ale także do równoczesnego ładowania pakietów modelarskich. W takiej baterii nie miałem BMSa, ale jeśli chcemy używać ładowarki dedykowanej to będzie on niezbędny.

Ładowarka dedykowana

ladowarka-do-roweru-w-budowie(Na zdjęciu pierwsza wersja ładowarki, testuję baterię przed założeniem rękawa termokurczliwego.) Do budowy ładowarki potrzebujemy w sumie dwóch rzeczy. Pierwsza to zasilacz który zrobi nam jakieś 60V przy wymaganym prądzie (np. 5A) – tutaj znowu trzeba sięgnąć głębiej do kieszeni bo taki zasilacz nie będzie tani. Druga rzecz to układ który potrafi ładować metodą CC/CV, a jeszcze lepiej jak będzie potrafił sam zakończyć to ładowanie. Albo zbudujemy go sami, albo zamówimy gotowca z Chin – mój wybór chyba już znasz. Są gotowe moduły ładujące, ale nie na takie napięcia. Zwykle ich dopuszczalne napięcia pracy kończą się w okolicach 35-40V i ani V więcej. Na pierwszy rzut oka wygląda to tak, że już lepiej kupić gotową ładowarkę 13S z Chin, ale ten problem udało mi się obejść i tutaj też zaoszczędziłem.

ladowarka-do-roweru-zasilaczeW roli zasilacza użyłem trzech zasilaczy od laptopów Dell, modele ADP-90FB, kupionych na allegro jako oryginalne i używane. Jest to ważne, dużo lepiej kupić używany oryginał, niż jakiś nędzny zamiennik który przy pracy na granicy swoich możliwości szybko wyzionie ducha. Każdy z tych zasilaczy dysponuje napięciem 20V i prądem 4.5A, i jestem pewien że żaden nie będzie jęczał przy ciągłej pracy z takim obciążeniem (90W). Każdy zasilacz kosztował mnie 20zł, tutaj też trzeba zwrócić uwagę na cenę, bo znajdziemy podobne zasilacze ale dużo droższe – akurat modele ADP-90FB pochodzą od starszych typów laptopów, dzięki czemu są tak tanie. Inne modele o takich samych parametrach mogą być wciąż używane, i te mogą kosztować np po 100zł sztuka. Jak się domyślasz, połączyłem te 3 zasilacze szeregowo aby uzyskać 60V przy prądzie 4.5A, czyli łącznie 270W. To była najdroższa część ładowarki.

led_lamp_11Jeśli chodzi o moduł ładujący, na początku wykorzystałem moduł oparty o układ step-down LM2596 z dodatkową opcją ładowarki. Układ umożliwia ustawienie stałego prądu CC, stałego napięcia CV, oraz prądu naładowania, czyli prądu przy którym kończymy ładowanie. Niestety moduł nie potrafi sam odłączyć wyjścia, a jedynie zapala diodę. Dodatkowo, mimo że przeznaczony do pracy do 3A, bezpiecznie można go używać do 2A, a nawet i przy takim prądzie trzeba zapewnić mu jakieś chłodzenie bo bardzo mocno się grzeje – ale mimo tego postanowiłem go wykorzystać. Pod diodę sygnalizującą ładowanie podłączyłem bazę tranzystora, a sam tranzystor podtrzymywał przekaźnik rozłączający wyjście ładowarki. Po zapaleniu się diody przekaźnik puszczał, więc moja ładowarka potrafiła już samodzielnie odłączać baterię. Ale po kolei.

Budowa ładowarki
ladowarka-do-roweru-zasilacze2Zasilacze przed otwarciem sprawdziłem, w razie czego będzie można je jeszcze zwrócić sprzedawcy. Zasilacze wytrzewiłem z obudów aby zapewnić im większe możliwości chłodzenia. Ten model jest niestety porządnie sklejony lub nawet zgrzany, bez tarczki do cięcia założonej na chiński dremel się nie obeszło. Niemal cała konstrukcja jest dodatkowo osłonięta aluminiową blachą, także nawet nie dało się niczego niechąco przeciąć oprócz jednek cewki. W środku znalazło się też trochę fajnej miedzianej blachy do ekranowania, więc widać że to nie jest tania konstrukcja :)

ladowarka-do-roweru-zasilacze3Z płytek pozbyłem się gniazd przewodu sieciowego oraz przewodów po stronie wtórnej, choć te można zwyczajnie uciąć i posłużą do połączenia w ładowarce. Aby móc jakoś sensownie umocować je w mojej ulubionej obudowie Z-1A, postanowiłem je do niej przykręcić. W tym celu w aluminiowym radiatorze każdego z zasilaczy wykonałem otwór 3mm i nagwintowałem na śrubę 4mm. Należy przy tym uważać żeby nic nie uszkodzić, opiłki aluminium też mogą stać się poważnym problemem więc tutaj polecam sporo ostrożności. Zasilacze przykręciłem do obudowy, i podłączyłem wszystkie pod główny włącznik w przednim panelu. Muszę tutaj dodać że załączane wszystkie naraz powodowały zadziałanie bezpiecznika B6 w instalacji przywarsztatowej, po prostu nienaładowane kondensatory wejściowe zasilaczy powodują spory udar prądowy i zadziałanie zabezpieczenia.

panel-minPrzedni panel dostał także cyfrowy miernik panelowy napięcia i prądu (wersja 100V/10A), trzy potencjometry które przeniosłem bezpośrednio z płytki, trzy diody kontrolne, oraz gniazdo XT60. Projekt panela można pobrać klikając w miniaturkę, ale zaznaczam że nie był on robiony w żadnym programie do projektowania paneli, po prostu w prosty sposób posklejałem go w paincie. Aby nadruk wydrukować w odpowiedniej skali, drukuj z windowsowego podglądu obrazów, opcja „fotografia na całej stronie” oraz „dopasuj obraz do ramki”. Jak wykonać taki laminowany panel pisałem już w innym moim wpisie – tworzenie prostego front-panelu do obudowy.

Kabelkologia

Poniżej zamieszczam schemat (prawie) całej ładowarki:
ladowarka-ebike-schemat

Jak widzisz niezbyt wysokie napięcie wejściowe modułu ładującego nie jest problemem, gdy dostanie on tylko 20V z jednego zasilacza, a pozostałe będą wpięte szeregowo za nim. To znaczy że moduł potrafi kontrolować tylko 20V z całych 60V, więc ładowarka dysponuje regulacją od 42V (2V to minimum jakie można ustawić na module) do 58V (moduł posiada też stały 2V spadek) więc ładowarka obsłuży mi pakiety od 10S (42V) do 13S (54.6V).Pozostałe zasilacze mogą być wpięte za modułem tylko dla tego, że są stabilizowane, i same będą utrzymywały 20V na wyjściu – z zasilaczami niestabilizowanymi (czyli np. klasyczne trafo z mostkiem prostowniczym) już to nie przejdzie. No, może delikatnie to napięcie im siądzie pod dużym obciążeniem ale to nie jest istotne bo i tak na początku ładujemy prądem. Gdy ładowarka będzie już w fazie CV, to prąd będzie malał a napięcia wrócą na swoje wartości i ładowanie zakończy się przy takim napięciu jakie nastawiliśmy na początku. Ważne tutaj jest tylko to aby ustawić docelowe napięcie CV bez obciążenia, a dopiero potem podłączyć baterię i ustawić prąd. Dioda żółta CV dodana jest z partyzanta bo moduł takiej nie przewidywał, może nie działa ona perfekcyjnie ale działa :)

ladowarka-do-roweru-balaganMiernik panelowy został przyłączony na samo wyjście tak, aby mierzył faktyczne napięcie jak najbliżej baterii. Miernik musi mieć swoje zasilanie, i w zależności od miernika jeśli nie przekracza ono określonej wartości, to miernik może być zasilany z napięcia które sam mierzy. Tutaj zasiliłem go z napięcia 20V pierwszego zasilacza, z tego samego który zasila moduł ładujący. Tutaj mała uwaga, masa zasilająca miernika celowo nie jest nigdzie podłączona – gdy była podłączona to wraz ze wzrostem mierzonego prądu miernik zaczynał fałszować wskazania napięcia – ot, taka konstrukcja. Połączenie to na schemacie zaznaczyłem linią przerywaną. Jeśli to nie rozwiązuje problemu, spróbuj podłączyć ją do przewodu żółtego który jest również masą, ale już za bocznikiem pomiarowym.

Automatyczne odłączanie baterii

Ładowarka ładuje i miernik mierzy, ale to jeszcze nie jest efekt jaki nas zadowala, faza CV nigdy się nie skończy i bateria w nieskończoność będzie podtrzymywana przy napięciu maksymalnym, a BMS nie będzie miał żadnego pola manewru do zbalansowania cel. Baterię po naładowaniu należy odłączyć, ale nie znalazłem takiego modułu któru to potrafi. Udało mi się jednak dorobić względnie prosty układ z przekaźnikiem, który podłączony do zielonej diody sam odłączy baterię w chwili jej zaświecenia. Tak wygląda taka modyfikacja, nie umieszczałem tego na głównym schemacie aby nie robić bałaganu:

ladowarka-ebike-auto-off

Na padzie który oznaczyłem jako sygnał występuje napięcie ponad 1.5V gdy dioda jest zgaszona i około 0V gdy dioda się świeci. Dwa tranzystory NPN podwójnie odwracają fazę, więc zgaszona dioda = 1.5V na wejściu = ładowanie = przekaźnik załącza baterię. Przy zapalonej diodzie = 0V na wejściu = koniec ładowania = przekaźnik odłącz baterię. Napięcie mierzone względem masy modułu, ponieważ ten dodatkowy układ jest zasilany z tej samej masy. Stabilizator liniowy 7812 służy do zasilania przekaźnika, ale także podłączyłem pod niego niewielki wentylator 12V. Przycisk widoczny na schemacie to przycisk chwilowy zamknięty, to znaczy że po przyciśnięciu przerywa on obwód. Jest on wyprowadzony na przedni panel i służy do przerwania obwodu sygnałowego, przez co napięcie bazy pierwszego tranzystora wędruje w górę ponad wartość 0.8V (tyle potrzeba aby układ zadziałał) i przekaźnik zostaje załączony.


Domyślnie przekaźnik zawsze będzie rozłączony, dopóki go ręcznie nie załączymy. Po załączeniu go przyciskiem START, bateria zostaje fizycznie podłączona do obwodu ładowarki, więc moduł ładujący widzi płynący prąd. Jeśli ten prąd jest wyższy niż nastawiony przez nas prąd naładowania, moduł przechodzi w tryb ładowania, gasi diodę OK, i tym samym samodzielnie podtrzymuje pracę przekaźnika. Gdy podczas pracy prąd ładowania spadnie poniżej progu nastawionego prądu naładowania, moduł zaświeci diodę OK, tym samym rozłączając styki przekaźnika. Jako że bateria będzie teraz fizycznie odłączona od obwodu, to widziany przez moduł prąd ładowania spadnie całkowicie do 0A, i uniemożliwi ponowne załączenie przekaźnika.

ladowarka-do-roweru-balansowanieJest to całkiem bezpieczne rozwiązanie. Jako że przekaźnik nigdy nie włączy się bez przycisku start, to bateria może być bezpiecznie podłączana do ładowarki nawet jeśli ta jest wyłączona z prądu. Tak samo, baterię można bezpiecznie odłączyć od ładowarki nawet podczas procesu ładowania, i ładowarka po prostu uzna ją za naładowaną. A jeśli BMS uzna że bateria ma dość ładowania i odłączy ją od ładowarki, to przekaźnik również puści i już sam się nie włączy – już mam to przetestowane. Po prostu mój BMS zaczyna balansować przy napięciach 4.17V, więc wg niego bateria nie powinna być ładowana powyżej 54.2V. Zauważyłem że jeśli powyżej tego napięcia diody wszystkich balanserów się świecą, a ładowarka nie zmniejsza prądu (pcha 1A lub więcej), to BMS potrafi ją odłączyć – wszystko działa tak jak powinno, nad przeładowaniem baterii czuwają dwa systemy i obydwa robią to dobrze :) W miniaturce – tak wygląda włączone balansowanie na wszystkich celach pod koniec ładowania.

Chłodzenie

ladowarka-do-roweru-tylny-panelPrzy takich mocach (270W) obudowę koniecznie należy wyposażyć w jakiś wentylator, bo bez wymuszonego obiegu powietrza nie będzie to miało szans działać. Do tego celu użyłem niewielkiego 50mm 12V wentylatora umocowanego w obudowie tak aby mógł dmuchać prosto w moduł ładujący, a resztę powietrza przepychać obok zasilaczy i wyrzucać z tyłu. Jako że tył ładowarki eksponował odsłoniętą płytkę jednego z zasilaczy, to musiałem umieścić tam tylny panel aby zminimalizować ryzyko porażenia napięciem 325V z kondensatorów filtrujących napięcie sieciowe. W tym celu nawierciłem tylny panel otworami 20mm tak aby umożliwić swobodny przepływ powietrza.

Obsługa ładowarki

ladowarka-do-roweru-obslugaPanel ładowarki podzieliłem na 4 kolejne sekcje tak aby wszystko było czytelne. W pierwszej znajduje się miernik panelowy oraz przycisk start, to tutaj rozpoczynamy ładowanie. Druga sekcja to potencjometr czerwony (10K) służy do ustawienia prądu CC, a czerwona dioda będzie sygnalizowała fazę CC. Trzecia sekcja to żółty potencjometr CV do nastawy napięcia naładowania pakietu, oraz żółta dioda sygnalizująca fazę CV. Potencjometr na płytce w oryginale miał wartość 10K i umożliwiał regulację do 35V, a nawet więcej. Jako że nie skorzystam z takiego zakresu, to podczas przenoszenia tego potencjometru na przedni panel zastosowałem wartość 5K która umożliwiła regulację do 20V przy zachowaniu pełnej skali potencjometru. Ostatnia czwarta sekcja to potencjometr zielony (100K) służy do nastawienia prądu naładowania przy którym ładowarka zakończy pracę, a zielona dioda będzie sygnalizowała stan OK w którym bateria już została naładowana i odłączona. Uruchamiając ładowarkę zaczynamy od sekcji pierwszej gdzie wciskamy start, ładowarka w drugiej sekcji wchodzi w tryb CC a następnie w trzeciej w tryb CV, i kończy ładowanie w sekcji czwartej zaświecając diodę OK.

W punktach:
1. Włączamy ładowarkę
2. Żółtym potencjometrem ustawiamy napięcie naładowania
3. Podłączamy baterię, wciskamy start (jeśli przekaźnik nie trzyma, zmniejsz próg prądu naładowania lub zwiększ prąd ładowania)
4. Czerwonym potencjometrem ustawiamy prąd na taki, przy którym chcemy aby ładowarka zakończyła ładowanie (np 0.5A)
5. Zielony potencjometr ustawiamy w punkcie w którym następuje wyłączenie przekaźnika dla tego prądu
6. Czerwonym potencjometrem ustawiamy właściwy prąd ładowania (np. 3A)
7. Czekamy na zakończenie ładowania i odcięcie baterii

Ładowarka przejdzie przez fazę CC, a w fazie CV będzie monitorowała spadający prąd. Jeśli prąd spadnie poniżej progu który ustawiliśmy w punkcie 4 i 5, ładowarka się wyłączy. Prąd odcięcia wystarczy ustawić tylko raz, raz ustawiona ładowarka będzie wymagała tylko włączenia i wciśnięcia startu, no chyba że paluchami przestawiliśmy potencjometry :) Na filmie pokazuję jak ustawiam i testuję próg prądu naładowania.



Aktualizacja – Moduł ładowarki XL4005 5A CC CV
XL4005-5A-CC-CVNiezadowolony z działania modułu „3A” w międzyczasie zamówiłem kolejny moduł z funkcjonalnością diody sygnalizującej naładowanie, ale tym razem na 5A – XL4005 CC CV step down charger. Moduł pracuje cichutko (brak świerszczy w przeciwieństwie do modułu 3A), stały spadek napięcia 0.8V i napięcie minimalne 0.8V (w przeciwieństwie do 2V w module 3A), a po temperaturach od razu widać dużo wyższą sprawność. Sygnalizacja przejścia z CC do CV nie jest tak wyraźna jak w module 3A, ale działa, również sygnalizacja „naładowania” działa w miarę dobrze. Dioda czerwona jest dla trybu CC, a dioda zielona jest wspólna dla CV i naładowania, po prostu sygnalizuje ona prąd mniejszy niż nastawiony. Temperatury pracy dużo niższe niż dla modułu 3A który potrafi się zagotować już przy 2-2.5A.

ladowarka-do-roweru-xl4005-2Podmiana modułu okazała się prostsza niż myślałem. Tutaj na zielonej diodzie również występuje napięcie 0V-1.5V tak jak w module 3A (są to chyba bliźniacze konstrukcje), więc wystarczy się pod nią podłączyć z układem przekaźnika i wszystko ładnie śmiga. Jeśli chodzi o wyprowadzenie diod na front panel – to tutaj ze względu na konstrukcję modułu diody CV i OK podłączamy pod wspólny punkt – będą się zaświecały zawsze razem, i nie zamierzam tracić czasu na przerabianie takiej sygnalizacji. Potencjometry mają inne wartości, więc trzeba zmienić te obecne w panelu, są to 500K dla nastawy prądu naładowania, 200K dla nastawy CC, oraz 50K dla nastawy CV – trzeba poszukać potencjometrów osiowych o takich wartościach lub wstawić coś podobnego, jeśli nie ograniczymy w ten sobie sposób zakresu regulacji. Oczywiście można je dobrać tak, żeby jak najlepiej wykorzystać zakres regulacji (np napięcia, od 0-20V zamiast 0-30V). Całe podłączenie i cały schemat pozostają bez zmian.

ladowarka-do-roweru-xl4005-1Moduł dostał dodatkowy radiatorek z miedzianej blachy przylutowany bezpośrednio do układu XL4005. Utrzymywanie niskiej temperatury modułu sprawi że prąd nie będzie dryfował (wraz ze wzrostem powyżej około 60°C nastawiony prąd zaczyna maleć, nawet o 0.5A przy wysokich temperaturach, dotyczy większości takich modułów). Wymuszony obieg powietrza pozwala na utrzymywanie bardzo niskiej temperatury modułu: 40°C @ 3A, 41°C @ 4A, 42°C @ 5A. Temperatury zasilaczy nie wyglądają już tak dobrze, ale to dla tego że zbyt mało powietrza przepływa między nimi: 72°C @ 3A, 78°C @ 4A, 85°C @ 5A. Będzie trzeba dodać dodatkowy wentylator dmuchający na zasilacze lub inaczej pokierować powietrze.

ladowarka-do-roweru-miernik-panelowyJedyny problem z jakim przyszło mi się zmierzyć to gasnący miernik panelowy. Okazało się że gasł gdy na wejściu dostawał zbyt dużo śmieci cofających się z przetwornicy, działał tylko jeśli jej wypełnienie było na 0 lub 100% a cały zakres regulacji pomiędzy powodował wyłączanie się miernika. Dodatkowy kondensator 10 uF na wejściu zasilającym (nawet jeśli przewód masowy jest odłączony) rozwiązał problem. Okazało się że na płytce miernika nie było żadnego kondensatora odsprzęgającego zasilanie :)

ladowarka-do-roweru-xl4005-3Niezmiernie się cieszę że zasilacze nie wyłączają się przy prądzie 4.5A ale ciągną dalej, na sztucznym obciążeniu udało mi się nawet ustawić 5.3A (na więcej nie pozwala moduł), co przy napięciu 58V, dało aż 307W mocy. To bardzo dużo jak na tak małą plastikową obudowę, chłodzenie trzeba dobrze przemyśleć, jeden 50mm wentylator to trochę za mało. Jako że nowy moduł ma większy zakres regulacji, to napięcie maksymalne wynosi teraz 58.8V, dokładnie tyle ile trzeba do naładowania pakietu 14S, więc ładowarka obsługuje już pakiety 10S-14S, i to przy prądzie 5A.


P.S. Kilka uwag jakie wyszły podczas eksplatacji:
1. Nie radzę włączać / wyłączać ładowania przy wysokim prądzie, byłem już zmuszony do wymiany 10A przekaźnika z powodu sklejonych styków. 50V przy kilku amperach prądu stałego musi robić piękny łuk elektryczny podczas rozłączania styków. Można tutaj zastosować tranzystor mosfet, ale bardzo podoba mi się klikanie tego przekaźnika :)
2. Również główny 6A wyłącznik ładowarki zaczyna szwankować z powodu sklejonych styków, tutaj udar prądu (kondensatory zasilaczy) przy włączaniu robi swoje, warto kupić lepszy wyłącznik lub zastanowić się nad układem soft start.
3. Po godzinie pracy z prądem 5A zasilacze wyłączają się z przegrzania, a po 15 minutach przerwy wracają do życia. Koniecznie trzeba poprawić ich chłodzenie lub ładować mniejszym prądem. Wyłączenie się któregokolwiek zasilacza podczas ładowania nie grozi żadną awarią – przekaźnik natychmiast odłącza baterię. Ten prosty układ zabezpiecza więcej niż zakładałem :)


Rower elektryczny DIY – budowa od podstaw – spis


4.75 avg. rating (94% score) - 8 votes

46 komentarzy

  1. Witam.

    Jeżeli pakiet 3S 12.6V chciałbym ładować To jakim prądem ? Powiedzmy że jedno ogniwo można ładować prądem 1A. Czy 3 ogniwa szeregowo połączone możemy ładować 3 amperami ? Czy musimy 1 amperem ?

    Pozdrawiam

    • Przy szeregowym łączeniu wzrasta napięcie * ilość ogniw w szeregu (3S). Przy równoległym łączeniu wzrasta prąd * ilość ogniw na celę. Jeśli to pakiet 3S1P, to prąd nadal będzie 1A bo tyle dostanie każde ogniwo.

  2. Witam, jaki ustawić prąd końcowy przy którym kończy się ładowanie dla pakietu 3S połączenie szeregowe trzech ogniw i jakie napięcie początkowe?

    • Prąd 1/5 prądu ładowania powinien być ok, można dać jeszcze mniejszy, ale mniejszy niż 1/10 raczej nie ma sensu.

      Pytania o napięcie początkowe nie rozumiem. Napięcie początkowe = aktualne napięcie na pakiecie.

  3. Witam i gratuluję świetnego pomysłu. Zamierzam zrobić coś podobnego u siebie. Problem w tym, że nie wiem gdzie dostać ten moduł ładowarki XL4005 a nie chcę zamawiać go z Chin. Szukałem na allegro i co najwyżej widziałem takie z ograniczanym prądem, bez sygnalizacji o naładowaniu. Moduły ładowarki na LM2596 są już dostępne, ale skoro są na tyle słabe, że ledwo wyciągają 2A to odpadają, chyba, że dam 2 równolegle? Pozdrawiam.

    • Nie, 2 równolegle na pewno uszkodzisz – sprawdzałem :D

      Niestety wiele rzeczy nie kupisz na allegro, są to na tyle niszowe produkty że nawet się ich nie importuje.

      Czemu nie chcesz z Chin? Póki się zabierzesz za składanie to spokojnie przyjdzie :)

  4. Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.

    Główny powód dlaczego nie mogę kupić z Chin jest taki, że nie posiadam póki co karty kredytowej a jak wiadomo jest ona konieczna na Aliexpressach itp. Poza tym ciężko bym znosił ponad miesiąc czasu oczekiwania.

    Jestem więc na razie zmuszony kupować w Polsce. Może zalega Ci gdzieś w kącie taka przetwornica albo przypadkowo kupiłeś ich kilka? Chętnie bym taką odkupił.

    Ładowarka, którą zamierzam zrobić według Twojego pomysłu ma mi ładować pakiet 14s ok. 28Ah z 18650. Posiadam 5 zasilaczy 12V co da łączne napięcie szeregu 60V. Nie są zbyt mocne, bo dają chyba po 4A każdy, ale kupiłem je za grosze. Mam nadzieję, że to nie za dużo i udar prądowy o jakim pisałeś nie wywali mi bezpieczników w całym domu, ewentualnie pozostaje opcja włączania zasilaczy jeden po drugim. 3 zasilacze będą same w szeregu a 2 z nich (łącznie 24V, w Twoim przypadku było 20V z pojedynczego) podłącze do przetwornicy, więc byłaby to podobna konstrukcja do Twojej ale używająca więcej zasilaczy.

    • Spróbuj włączyć je wszystkie naraz, sprawdź. Możesz też zmostkować je w miejscu kondensatorów sieciowych, i np. z 2 sztuk usuń te kondensatory. Albo jakiś soft start.

      Przetwornicę ma jedną bo brałem ją w ciemno i jeszcze nie wiedziałem czy się nada.

      Na Aliexpress nie trzeba mieć karty kredytowej. Zwykłe konto bankowe. Płatności obsługuje Przelewy24 i tam jest przewalutowanie, czyli płacisz tak samo jak np. na Allegro. Poza tym Aliexpress ma prawdziwą ochronę kupujących, sprzedawca nie otrzyma pieniędzy dopóki nie klikniesz że dostałeś towar i wszystko jest ok. Bezpieczniej jest kupić tam, niż na Allegro. No, trzeba poczekać. 3-4 tygodnie. Czasem mniej czasem więcej.

  5. Rozumiem, w takim razie czeka mnie założenie konta w banku. Muszę przyznać, że długo się do tego zbierałem i parę rzeczy na Ali wpadło mi już w oko, ale teraz ostatecznie się za to wezmę.

    Zasilacze właśnie sprawdziłem, podłączyłem 5 do jednego przedłużacza i o żadnej iskrze nie było mowy, więc powinny się nadać.

    • Wybacz, że znowu zawracam głowę, ale czy oczekując na moduł tej ładowarki mogę wykorzystać zwykłą przetwornicę step-down na XL4015? Chodzi o prawie tą samą co Ty, posiadającą dwa potencjometry (jeden do nastawy prądu), ale bez diody informującej o naładowaniu (zdjęcie dodałem w załączniku). Żeby ładowanie wciąż odbywało się automatycznie musiałbym skonstruować układ odcinający ładowanie przy odpowiednio niskim prądzie.

      No i wpadł mi do głowy taki pomysł: Ponieważ na moich zasilaczach nie chcę przekraczać prądu ładowania ok. 3,5A, to wykorzystałbym prosty i tani amperomierz elektroniczny i dobrałbym się do jego cyfry jedności, a konkretnie do jednego segmentu tej cyfry po lewej stronie na górze. Segement ten zapala się przy wyświetlaniu cyfr 0,4,5,6,8,9 (można to zobaczyć wpisując w google grafika”electronic digits”). Nie zamierzam przekraczać prądu ładowania 4A, więc cyfry jedności wyświetlane na amperomierzu będą w zakresie 0-3. Dobierając się do wspomnianego przeze mnie segmentu cyfry jedności amperomierza i używając do tego jakiegoś układu na przekaźniku czyli czymś bardzo zbliżonym do Twojego ładowarka przestawałaby ładować, gdy prąd spadnie poniżej 1A, bo wtedy na wyświetlaczu pojawi się 0,9A lub 0,99A (w zależności od modelu amperomierza), ale mnie interesuje tylko zapalająca się cyfra 0 a dokładniej pojedynczy segment, który załączałby przekaźnik, który to rozłączy obwód i zaprzestanie dalszego ładowania pakietu.

      Odcięcie przy prądzie poniżej 1A byłoby wręcz książkowe dla mojego pakietu 14s10p, którego pojedyncze ogniwo ma w katalogu prąd odcięcia 100mA.

      Nie wiem, czy cokolwiek z tego co napisałem będzie dla Ciebie zrozumiałe i wiem, że chyba trochę za dużo kombinuję, ale jestem ciekaw Twojego zdania. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Niegłupi pomysł, jeśli uda Ci się uruchomić w ten sposób przekaźnik to myślę że odcięcie przy 1A powinno wystarczyć. Nie ma co przedłużać niepotrzebnie fazy CV, a energii będzie tylko troszkę mniej. W zależności od tego czy jest to wyświetlacz ze wspólną anodą lub katodą, musisz użyć innego tranzystora. No i ten sygnał będzie miał pewnie 3.3V lub coś w ten deseń, musisz to podnieść do 12V kolejnym tranzystorem, ale schemat takiego układu bez problemu znajdziesz w sieci.

      Zrób testy obciążenia na jakimś zasilaczu przy maksymalnej mocy i sprawdź czy da radę, ja ze swoich 4.5A zasilaczy mogę nieprzerwanie pobierać 5A, ale wymagają jakiegoś wymuszonego chłodzenia. Jeśli są to markowe zasilacze to powinny dać radę. Piszę to dla tego że ładowanie dużego pakietu niewielkim prądem będzie uciążliwe.

      Nie bierz też na poważnie tego co obiecują producenci tych tanich przetwornic. Jeśli obiecują 4.5A, to bezpiecznie i stabilnie będzie pobierać pewnie 3.5A.

  6. Udało mi się upolować na allegro przetwornicę z bardzo podobną funkcjonalnością do tej, którą miałem zamawiać z Chin. Oto ona: http://allegro.pl/przetwornica-driver-led-ladowarka-5a-liion-xl4015-i6711136387.html . Na zdjęciu tego nie widać i dopiero w opisie można wyczytać, że posiada diody CC/CV, CHARGE i FULL. Tak jak mówiłem, wykorzystałem 5 zasilaczy 12V z czego 2 zostały podpięte pod przetwornice. Nie zrobiłem jeszcze co prawda układu odcięcia, bo na razie testuję, czy te zasilacze i przetwornica się sprawdzą, ale jak na razie wszystko działa idealnie, aż jestem zdziwiony. Wyświetlacz pokazuje napięcie, moc i prąd i mogę ustawić go na wyświetlaniu wybranej pozycji lub ustawić automatyczne przełączanie z wyświetlania np. napięcia na moc itd. Regulacja napięcia i prądu działa doskonale. Dioda FULL zapala się przy ok. 0,4A i nie wiem, czy da się to wyregulować ale mi to nie przeszkadza a daje więcej czasu dla balansera na wyrównanie cel. Póki co jestem zadowolony i jeszcze raz bardzo dziękuję Ci za ten poradnik. Gdyby nie on, nie wpadłbym na to i musiałbym odżałować kilkaset złotych na ładowarkę a tak koszta zamknęły się włącznie z zasilaczami na poziomie 70zł no i oczywiście satysfakcja z DIY gratis. :)

    • No i myślę że 400mA dla naładowania będzie w sam raz. Zobacz że ona akceptuje do 36V na wejściu, więc możesz połączyć pod nią 3 zasilacze. Efekt będzie taki że będziesz miał większą regulację.

      Rzuć też okiem na taki parametr jak stały spadek napięcia, w opisie piszą coś o 2V i chyba to jest to. Przy dużym prądzie pewnie będzie więcej, także z 60V robi się 58V lub mniej. Potem piszą że max napięcie wejście – wyjście to 36V – 32V więc to sugeruje że może być aż 4V spadku, ale to raczej mało prawdopodobne.

      Dla pakietu 14S potrzebujesz 58.8V do pełnego naładowania, więc może być tak że niektóre cele będą lekko niedoładowane. Najlepiej to sprawdź, może trzeba będzie podnieść napięcie jednego z zasilaczy, jeśli jest to prosta konstrukcja to pewnie da się to zrobić bez komplikacji.

      Przetestuj potem swój układ na wypadek np. zaniku zasilania, bo z dużymi pakietami nie ma żartów.

  7. Może i akceptuje 36V na wejściu i uzyskam tym samym większy zakres regulacji, ale sprawność przetwornicy będzie niższa. Poza tym, napięcie z 3 zasilaczy to 36V i przy tym załóżmy, że minimalne napięcie przetwornicy to 1V co razem daje 37V więc w tej chwili ta konstrukcja obsługuje pakiety , które mają napięcie wyższe niż 37V a w przypadku 14s 37V to 2,64V na celę więc szczególnie w przypadku Li-Po jest to głębokie rozładowanie, do którego się nigdy nie doprowadza. Można założyć, że cele w pakiecie nie rozładują się poniżej 3V i wtedy obsłużony zostanie pakiet 13s (3×13=39V).

    Co do stałego spadku napięcia to z tą przetwornicą uzyskuję o drobinkę ponad 60V a to bierze się z tego, że te zasilacze nie mają 12V na wyjściu tylko 12,3V i w przypadku tego zastosowania ta niezgodność z parametrami działa na plus i z tego co pamiętam to pod obciążeniem nie siadało do 12V, może przez znacznie skrócone kable (były chyba 1,5 metrowe).

    Całą konstrukcję oczywiście będę testował, nie wiem jak zachowają się zasilacze gdy na wyjściu ciągle będą dostawały napięcie, ale chyba jest na to jakieś zabezpieczenie.

    • Jeśli będziesz robił automatyczne odłączanie pakietu po naładowaniu, to spróbuj zrobić tak jak ja (o ile sygnał na diodzie „FULL” na to pozwoli), czyli tak aby w razie czego przekaźnik od razu puszczał i rozłączał pakiet. W sumie nawet jak podłączysz cewkę przekaźnika wprost pod jeden z zasilaczy to przekaźnik puści po zaniku napięcia i pakiet zostanie odłączony. Proste a skuteczne :)

      Aha, nie sądzę aby napięcie wejściowe przetwornicy wpływało jakoś znacznie na jej sprawność bo to nie jest regulator liniowy, na sprawność w dużej mierze będzie wpływał prąd. Można założyć że przy tych 5A sprawność poleci na ryj. Ale przy 3.5A powinno to działać całkiem dobrze.

      Przy połączeniu 24V + 36V regulowane, mógłbyś ładować pakiety już od 8S. Wiem że nie ma teraz takiej potrzeby, ale jeśli można mieć taką funkcjonalność, no to czemu nie?

      2.64V na celę to byłoby raczej pod obciążeniem tej celi, no załóżmy że to najniższe napięcie przy jakim odetnie BMS. Po odcięciu obciążenia napięcie celi samo wzrośnie ponad 3V, często nawet do 3.5V. Więc taką celę (np. 3V) można śmiało zacząć ładować od napięcia wyższego, np 3.5V, prąd nie powinien być duży bo napięcie szybko pójdzie w górę. Więc jeśli minimalne napięcie na ładowarce to 37V, to myślę że śmiało można ładować tym rozładowane pakiety 11S.

      Czyli wszystko jest na dobrej drodze :)

  8. Muszę jeszcze dokładnie rozpracować tą przetwornicę a szczególnie działanie diod sygnalizujących. Nie jestem jeszcze pewien, czy moja przetwornica będzie zachowywała się dokładnie tak samo jak Twoja, dlatego na razie zrobię zabezpieczenie przed zanikiem napięcia przekaźnikiem zasilanym z któregoś z zasilaczy. Najprawdopodobniej zrobię to tak, jak napisałeś.

    Zawsze wydawało mi się, że to właśnie duża różnica napięć wpływa na sprawność takich przetwornic. Przy jakiejś rozbudowie zamiast wbudowanych w przetwornicę potencjometrów będzie można porobić sobie takie jakby profile oparte na rezystorach i każdy z nich byłby do ładowania innej ilości S, nie będzie trzeba wtedy precyzyjnie regulować napięcia za każdym razem. Problemem przy zasilaniu przetwornicy z 3 zasilaczy może być troszkę za wysokie napięcie, bo tak jak wspominałem zasilacze mają po 12.3V czyli łącznie 36.9V a według specyfikacji przetwornica jest do 36V. Maksymalna wydajność prądowa tych zasilaczy według naklejki to 3.8A, ale ponad 4A dawały radę choć na co dzień ustawię 3.5A. Nie jest to duża różnica, a nie ma sensu katować sprzętu na granicy możliwości.

    Wszystko zależy w jakich warunkach BMS odciąłby zasilanie. Jeśli napięcie pojedynczej celi byłoby załóżmy te 2,64V a prąd wynosiłby 1/10 pojemności to jest możliwe, że napięcie nie wróciłoby do 3V, inaczej w przypadku gdyby prąd ten wynosił np. 1C. Może też się zdarzyć, że np. zapomnimy wyłączyć stacyjki i wtedy jesteśmy skazani na odcięcie przez BMSa a niektóre z nich odcinają chyba dopiero przy 2,5V a takie napięcie już byłoby problemem. Jeśli podłączymy taki pakiet o znacznie niższym napięciu niż minimalne naszych ładowarek do ładowania to myślę, że nie ma co liczyć na szybki wzrost napięcia rozładowanego pakietu, bo jest prawdopodobne, że włączyłoby się zabezpieczenie przeciw-przeciążeniowe.

    Póki co tak to wygląda (nie udało się dodać zdjęcia do komentarza, więc dodałem tu: https://zapodaj.net/images/a830d16fd4373.jpg ) i na razie cieszę się, że to w ogóle działa. Kto by pomyślał, że wystarczy odrobina wiedzy i można na ładowarkę do ebajka wydać kilkukrotnie mniej, która dodatkowo ma lepsze parametry i nieporównywalnie większe możliwości rozbudowy.

    • Takie „profile” dla różnych pakietów na przełącznikach to bardzo dobry pomysł, ale tylko w teorii. W praktyce ta przetwornica nie będzie w stanie tak dokładnie trzymać nastawionego napięcia i prądu, po prostu po nagrzaniu trzeba będzie dokonać delikatnej korekty. Już mniejsza o prąd, ale trzeba pilnować aby napięcie nie było za duże.

      Wg DS maksymalne napięcie wejściowe układu XL4015 to 40V. Robocze to 36V. Jeśli będzie to 37V to myślę że nic jej nie będzie. Ale żeby potem nie było że namawiałem :)

      Słuchaj no nie wiem, pakiet który trzyma 3V na celę bez obciążenia jest już naprawdę głęboko rozładowany i raczej nie jest to normalna eksploatacja. Czy BMS odetnie przy przekroczeniu prądu ładowania to zależy jaki jest ten prąd w nim ustawiony, ale z pewnością jest wyższy niż 3.5A. Przetwornica będzie starała się zmniejszyć prąd poprzez zmniejszenie napięcia, ale jak zjedzie do 1V i nic to nie da, to za wiele nie będzie mogła zrobić, i prąd będzie taki jaki dadzą zasilacze – może być tak że jeden z zasilaczy się wyłączy. Ale tak długo jak bawię się li-ion, nigdy nie rozładowałem ogniwa tak mocno żeby jego napięcie nie wzrosło powyżej 3V – podczas normalnej eksploatacji.

      W nocie XL4015 jest też wykres sprawności dla różnych napięć i prądów, różnice w sprawności pomiędzy 24V a 36V dla prądu 3.5A to zaledwie 1%:

      PS. załączniki wydają się działać normalnie. Dodałem zdjęcie do Twojego komentarza.

  9. Nie testowałem jak duże rozjazdy ma ta przetwornica, ale jeśli występują one dopiero po nagrzaniu to nie powinno być problemu z „profilami”, bo prąd przy fazie CV spada przez co temperatura układu też spada więc ładowanie powinno zakończyć się na wcześniej ustawionym napięciu (ale nie jestem tego pewien, jeszcze nie testowałem). Rozjazdy prądu nie mają dla mnie znaczenia o ile nie są to jakieś gigantyczne wartości, nieduże wahania w górę spokojnie powinny pokryć zasilacze.

    3V na celę bez obciążenia to jest głęboko rozładowany pakiet, tu się całkowicie zgadzam. Gdy mówiłem o odcięciu BMS to muszę wyjaśnić, bo chyba nie do końca mnie zrozumiałeś. Jest taki jeden przypadek w czasie normalnej eksploatacji i gdy do niego dojdzie, ogniwa będą miały napięcia znacznie poniżej 3V. Chodzi o to, że jeśli odstawimy rower po jeździe, który jest już dość rozładowany i nie wyłączymy stacyjki (załóżmy, że będzie to kilka dni bo nie znam poboru prądu przez sterownik bez obciążenia), to jedynymi zabezpieczeniami jest zabezpieczenie w sterowniku (na które bym nie liczył, bo progi zadziałania są różne) i zabezpieczenie przez BMS, którego próg to zazwyczaj 2.5V na celę. Gdy zabezpieczenie BMS zadziała i odłączy akumulator od sterownika, to napięcie nie zwiększy się do ponad 3V tylko zostanie w okolicy właśnie 2.5V. Wtedy właśnie przydałby się spory zakres napięć ładowarki.

    Pisałem też coś o uruchomieniu zabezpieczenia przeciw-przeciążeniowego, jeśli podłączymy akumulator do ładowarki o znacznie niższym napięciu niż napięcie minimalne ładowarki. Chodziło mi o wyzwolenie zabezpieczenia przetwornicy albo któregoś z zasilaczy, nie BMSa.

    Różnica w sprawności 24V vs 36V rzeczywiście jest niewielka, będę miał to na uwadze gdy będę musiał ładować jakiś pakiet z mniejszą ilością S. Choć muszę przyznać, że ten XL4015 to niebo a ziemia w porównaniu do LM2596, przez przetwornicę płynie naprawdę całkiem sporo mocy i ponad 92% sprawności przy prądzie, przy którym LM2596 dawno by zdechł to naprawdę dobry wynik. Jeśli dobrze liczę to mimo 1% różnicy sprawności, przy 36V na układzie będzie się tworzyło ok. 12,5% więcej ciepła niż przy 24V (zakładając 92% dla 36V i 93% dla 24V), choć nie sądzę że miałoby to jakieś znaczenie.

    • Zgadza się, pozostawiając baterię nieodłączoną od reszty faktycznie można ją głęboko rozładować, tym bardziej że BMS odetnie przy jeszcze niższym napięciu jeśli będzie płynął mały prąd. Pewnie nie każdy, ale przy tanim BMSie jest to możliwe. Ja tam odłączam wtyczkę pod skończonej jeździe i tyle, jeszcze nie zdarzyło mi się zapomnieć.

  10. Z 10 razy już czytam ten artykuł. I mam 2 pytania.
    Znalazłem moduły sterujące 10A-DC-DC-Boost-Converter-CC-CV-10-32V-Step-up-to-10-60v-12v-24v. Ale jest dużo 10A do 16A od razu z wyświetlaczami LCD etc. czy to jest taki sam sterownik tylko bardziej rozbudowany jak Twój, tj. obsłuży mi moje pakiety od 7S do 14S? czy jak chce zrobić 6P to te 10 A wystarczy?:),

    A drugie pytanie chciałbym zrobić identyczą ładowarkę ale na różne pakiety NIMH, tu czas ładowania nie gra roli, bo chciałbym zrobić dwie wielkie baterie 24V, 8-10 P do samochodu (po prostu mam dużo jeszcze sprawnych NIMH, czy schemat będzie identyczny i montaż, ale różnica będzie tkwiła w sterowniku? i najważniejsze czy możesz podać symbol takiego sterownika dla NIMH tylko dla NIMH

  11. Jaki BMS rekomendujesz? do 24v/36v/48v?

    • Przykro mi, ale po zadawanych pytaniach widzę że masz zbyt skromną wiedzę aby budować taką ładowarkę samemu, polecam poszukać gotowych rozwiązań.

  12. Po pierwsze szacunek za wiedzę i pasję – świetna cała seria artykułów! A mam pytanie z działu dot. kabelkologii – czy wyprowadzając diody na panel zasilacza trzeba wylutować oryginalne diody z płytki, czy mam je pozostawić? Moja wiedza jest trochę zbyt mała, żeby nie mieć wątpliwości:)

    • Ciężko powiedzieć. Jeśli dioda na płytce będzie miała niższe napięcie przewodzenia niż dioda na panelu, to ta na panelu może się bardzo słabo świecić bo dostanie mniej prądu.

  13. pasja jest bezcenna i nie zabijaj je w środku. Pewnie sam zaczynałeś od palenia MOSFETÓW garściami. Jest projekt, jest pasja są już części tylko poskładać pierwszą ładowarkę do kupy.

    • Nie no jak chcesz, to nie ma sprawy :)

      https://www.aliexpress.com/item/10A-DC-DC-Boost-Converter-CC-CV-10-32V-Step-up-to-10-60v-12v-24v/32737645216.html

      To ten moduł? Czym chcesz go zasilać? Bo prąd wejściowy to maks 16A. Jeśli z 12V, to masz maks 192W, co przy 60V da 3.2A, uwzględnij teraz sprawność układu i inne takie, z resztą piszą że maks moc wyjścia to 150W. Nie brał by tego zbyt dosłownie, ta przetwornica będzie się przy takich warunkach pracy gotować, ale można założyć że będzie to jakieś 2-2.5A przy 60V.

      Czy to wystarczy dla pakietu 6P? A ile Ah taki pakiet ma? Po prostu obliczasz ile będzie trwało ładowanie i sam stwierdzisz czy wystarczy :)

      Jeśli będzie regulacja od 12V do 60V to masz ładowanie pakietów od 3S do 14S.

      Z tego co czytam to prąd naładowania jest na stałe ustawiony na 1/10 prądu ładowania i jest tam jakaś dioda która to sygnalizuje, będzie trzeba sprawdzić.

      Nie bardzo rozumiem pytania o BMS. Jeśli masz pakiet 13S to kupujesz BMS 13S itd.

      Z ładowarką niklowych nie pomogę, będzie to trudniejsza konstrukcja. Zapewne trzeba to robić na jakimś procesorze który będzie w stanie wykryć ujemną deltę V i wzrost temperatury i na tej podstawie zakończyć ładowanie. Ładowanie ich metodą CC/CV skończy się tak że albo nie będą w pełni naładowane albo będą przeładowane. Nie spotkałem się z gotowym układem, bo i nie szukałem.

  14. GREAT!:) O BMS pytałem w kontekście firm, pewnie przetestowałeś już kilkanaście modeli. A Twoje sugestie czy a Arbiter są bezcene wręcz ratujące w większości skórę przed błędnym zakupem. Prześlę za 2-3 miesiące co urodziłem na podstawie Twojego bloga:)

    • BMSa mam tylko jednego, tego co linkowałem we wpisie o budowie baterii. Teraz na wiosnę okazało się że zdechła mi jedna cela bo ostatnie ogniwo wgniotło się o ramę i zrobiło zwarcie. Nawet nie wiem kiedy. BMS normalnie pozwalał korzystać z pakietu, wywalił cycki na to że ostatnia cela miała 0V. Przy próbie ładowania już się połapał i odcinał pakiet. Także żadnych szkód nie narobił, ale też nie zadziałał jak powinien. Także nie bierz tych najtańszych, to jedyna rada jaką mogę dać :)

  15. W ładowarce jest jeden uklad xl4005 czy trzy?

  16. Adaś niezgódka

    Witam. Może łuk na rozłączających się stykach dało by się zmniejszyć dołączonym do nich równolegle kondensatorem?

  17. gdzie jest podłączony przycisk start? w module xl4005 gdzie zostały podłączone diody ? Nie mogę nigdzie znaleźć elementu z obrazka który Pan wstawił chodzi mi o „element 7812” przekaźniki 12vdc 10 A wystarcza ?

    • Przecież przycisk masz na schemacie który wkleiłeś, nawet jest opisany jako „START” :)

      Diody podłączone w miejsce dwukolorowej diody która była tam pierwotnie.

      LM7812? https://www.google.pl/search?q=7812&oq=7812

      12V to zasilanie cewki, więc ze stabilizatorem 7812 będzie współpracować. 10A to prąd styków, wystarczy.

  18. w nowym module do żołtej diody też jest zastosowany opornik 1k ?, bardzo proszę o schemat jak są one podłączone

    • wentylator do chłodzenia 12v też można gdzieś tam podłączyć ?

    • nie rozumiem jak działa moduł z przekaźnikiem rozłączającym skoro przycisk z samoczynnym powrotem jest miedzy nim a diodą, jak zaświecenie diody ma dać sygnał jeśli przycisk nie jest zwarty….. ?

    • Przeczytaj uważnie cały opis, wszystko jest wyjaśnione.

  19. Witam, mam jeszcze pytanie co do potencjometrów, kupiłem 50k ohm 200 i 500, potencjometry B (200 i 500) są podpisane na paragonie jako liniowe, nie zwróciłem jednak uwagi na potencjometr 50 jest to „A- logarytmiczne) i moje pytanie to czy jest w tym jakiś problem by zastosować taki potencjometr, czy rózni się on tylko tym że płynność nastawy bedzie inna niż w tamtych..??

    • Upierdliwie będzie się to ustawiać ale będzie działać. Potem sobie zmienisz :)

  20. Witam dzisiaj dotarła paczka z chin, podłączyłem zestaw na szybko, nie mam jeszcze baterii ale czy to normalne ze bez zadnego obciążenia wyświetlacz nie wskazuje napiecia ?(V=00,0), wskazuje tylko amperarz, i w dodatku jakiś taki skokowy raz jest 1,8A a raz 2,4

    • miernik tez jest troszke inny niz ten pokazywany w opisie, piny zasilające są grube a trzy pozostałe (czerwony, zółty, czarny) są cienkie, pytanie czy schemat podłączenia zostaje ten sam DSN VC288 –

  21. Hej,
    Mam pytanie… widzę, że „meczysz” przetwornice na wszystkie strony i masz dobry sprzęt pomiarowy :)
    Powiedz mi czy przetwornica na XL4005 wytrzyma 3A prądu stałego na wyjściu przy napięciu 5V? Zasilanie 7-24V
    Pytam ponieważ chcę sobie zbudować pewne urządzenie i nie wiem jaką przetwornicę wybrać.
    Z góry śliczne dzięki :)

  22. Jeśli mam baterię 13s10p, opartą o ogniwa o pojemności 3400 mAh, to nawet taką ładowarką o mocy 300 W będzie to trwać wieki. Większość ładowarek dla 13s ma moc 300-350W i maks. 3,5A. Zatem te 3,5A musi się rozejść na każdą celę z 10 ogniwami. Z tego wynika, że każde ogniwo otrzyma 350mA na godzinę, dając czas ładowania 10 godzin. Staje się to wtedy bardzo niepraktyczne, skoro nie powinno się zostawiać ładowarki pracującej bez nadzoru…
    Czy gdzieś się tu mylę?

    • Tak, 10 godzin. Ale wychodzi że jest to naprawdę pojemna bateria, bo 1.6KWh. Do takiej baterii należałoby dobrać ładowarkę o przynajmniej 2x większej mocy, ale jak się można spodziewać nie będzie ona kosztowała 2x więcej. Ale więcej. Będzie to już raczej porządna ładowarka i porządny pakiet z nowych ogniw, z porządnym zabezpieczeniem, i nie widzę problemu żeby zostawić to bez nadzoru.

      Po za tym nie wiem ile dziennie musiałbyś przejechać km na tym rowerze aby wyjeździć 1.6KWh, na moim odpadłby mi tyłek. Chyba że zbudowałeś e-motor do latania po lesie. Nie zapominajmy że baterię można także na bieżąco doładowywać.

  23. Krzysztof Tusiński

    Witam.

    Jak masz parę cel połączonych równolegle, to ładujesz wszystkie razem, czy po kolei?

Odpowiedz na „Dawid S.Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: