Jak naprawić bubel firmy Silla – bateria SEM-1012

bateria-silla-naprawaCzyli jak w prosty sposób naprawić baterię wannową Silla SEM-1012 za 245zł która sama rozpadła się w 3 dni od montażu w łazience, po standardowym zwaleniu winy na konsumenta, uszkodzenia mechaniczne, fazę księżyca, i co tam jeszcze się da. Najpierw wyjaśnię czemu wg mnie ta bateria to bubel, choć na myśl przychodzą gorsze słowa.




Uszkodzenia
bateria-silla-pekniety-korpusOczywiście że mechaniczne, a niby jakie, programowe? W dosłownie 3 dni od montażu i może po 3 użyciach w baterii pękł cały korpus, na szczęście nie całkowicie bo zalałoby mi świeżo wyremontowaną łazienkę. W wannie nie urządzałem wesela na 100 osób ani nie wpuszczałem tam dzikich zwierząt z dżungli amazońskiej – bateria pękła sama z siebie. Na fotografii widać uszkodzenie, gdyby korpus pękł dookoła to ciśnienie wody wypchałoby zawór i woda lałaby się beztrosko w górę. Myślę sobie, ewidentnie wada fabryczna, wyślą nową i nie będzie problemu, tak z resztą zrobiła inna firma która wysyłała mi wadliwy grzejnik… po prostu bez żadnego przerzucania winy dostałem następny bez odsyłania wadliwego. (PS sprzedam tanio grzejnik łazienkowy 450×1200, trochę cieknie i rdzewieje)

bateria-silla-pekniety-korpus2No ale gdyby tak było to ten wpis by nie powstał. Kolejna fotografia, zrobiona zaraz po odkryciu awarii, przedstawia samo pęknięcie, dopiero później zobaczyłem niezidentyfikowany obiekt który znajduje się na gwincie w miejscu rozerwania, być może to on był przyczyną pęknięcia, być może dostał się tam podczas produkcji.




Konstrukcja baterii

bateria-silla-budowa1Górna część korpusu jest nagwintowana od wewnętrznej jak i zewnętrznej strony. Od zewnątrz przychodzi kwadratowa nakrętka która dociska wylewkę, a wewnątrz tulejka która dociska głowicę (zawór), więc korpus trzyma obydwa te elementy które powodują że działają na niego siły rozciągające, które to właśnie siły dały swój popis.



bateria-silla-budowa2Kolejne zdjęcie, po pęknięciu można dojść do wniosku że materiał z którego jest wykonany korpus jest kruchy.






bateria-silla-grubosc-korpusuKruchy materiał w połączeniu z grubością korpusu na poziomie 0.5mm to już niezłe jaja, ale to nie wszystko.






bateria-silla-wylewkaZdjęcie baterii stojącej SEM-1013, taka sama budowa jak tej wannowej. Szklana wylewka która jest duża i ciężka stanowi sporą dźwignię, na prawdę wystarczy uderzyć kolanem podczas brania prysznica żeby połamać 0.5mm korpus – choć w moim przypadku tak się nie stało, baterię zastałem pękniętą z samego rana. O ile bateria jest masywna, to solidna jest tylko z wyglądu. Sposób mocowania wylewki na prawdę nie powala i ma się wrażenie że tą można łatwo wyłamać, tym bardziej przy tak dużej dźwigni.
andrzej to jebnie
A jeśli nawet, to na co komu bateria prysznicowa z którą trzeba obchodzić się jak z jajkiem? Kolejny w moim przekonaniu błąd konstrukcyjny to sposób dociskania samej wylewki, kwadratowa nakrętka przecież musi być ustawiona równolegle z wylewką, i tutaj mogła być dokręcona ze zbyt dużą siłą która też pomogła urwać cieniutki korpus. Rozbierałem baterię stojącą i wiem że zbyt słabo dokręcona nakrętka wylewki powoduje że ta się obraca, a już ćwierć obrotu dalej (bo w takich skokach musimy dokręcać) może być już dokręcona za mocno. Pierścień trzymający głowicę również chwyta tylko kawałeczek wewnętrznego gwintu co też w niczym nie pomaga.

Kruchy materiał

bateria-silla-pekniety-wazNie tylko bateria, ale także krzywki i węże do podłączenia baterii stojącej są wykonane z takiego samego materiału – a te elementy dostałem w zestawie wraz z bateriami. Chociaż tutaj można polemizować czy dokręcałem je ze zbyt dużą siłą, może przywykłem do solidnej armatury i nie mam wyczucia ze współczesną chińszczyzną? Wąż po prostu pękł i zaczął zalewać kosz na ubrania gorącą wodą, a przecież ciśnienie mam małe bo mieszkam w jednym z najwyżej położonych punktów miasta. Dobrze że ktoś był w domu.

bateria-silla-krzywki1Krzywki zaczęły kapać, myślałem że po prostu trzeba kolejny raz dociągnąć nakrętki baterii (10 letniego reliktu który musiał wrócić na swoje miejsce), ale przy próbie kolejnego dokręcenia okazało się że woda cieknie z pęknięcia. Próba wykręcenia skończyła się dosłownie urwaniem kranu ze ściany, poszedłem do piwnicy przeprosić się ze starymi solidnymi krzywkami które już gołym okiem wydawały się kilkukrotnie mocniejsze.

bateria-silla-krzywki2A tak wygląda powierzchnia krzywek od strony 3/4, powierzchnia która dociska gumową uszczelkę w nakrętce baterii. Oczywiście te zadziory przy dokręcaniu coraz bardziej niszczą uszczelkę i możemy sobie tak dokręcać i dokręcać a i tak będzie kapało. Przypominam że krzywki też pochodzą z zestawu. Skłamałbym, jeśli powiedziałbym choć jedno dobre słowo o tych produktach. Z baterią umywalkową obchodzę się delikatnie, może i jest masywna i wygląda solidnie, ale mocowanie wylewki do korpusu jest na prawdę bardzo słabe i strach za to pociągnąć.

A tak wygląda opis produktu PREMIUM z 5 letnią gwarancją o którym mowa (silla.pl). W przypadku mojej baterii opis znacznie minął się z prawdą.

Bateria wannowa Silla w wersji PREMIUM
Wersja Premium jak sama nazwa sugeruje, to najwyższej jakości, dostępny na rynku produkt, jednak nie tylko pod względem materiałów, ale również zastosowanych technologii czy też rozwiązań. Ceramiczna głowica, zapewniająca niezwykłą wytrzymałość i bezawaryjność, szkło hartowane zastosowane do wykonania wylewki, piękny chrom, zabezpieczający przed korozją i uszkodzeniami mechanicznymi typu rysy to doskonałe świadectwa i potwierdzenia naszych słów.

Reklamacja

Niestety to nie na mnie była kupiona bateria i nie ja zajmowałem się reklamowaniem produktu, osobiście nie skorzystałbym z karty gwarancyjnej ale z rękojmi. Po drugie z wystawieniem komentarza warto poczekać z miesiąc i zobaczyć czy produkt jest ok, żeby w razie czego móc wysmarować negatywa (polecam, potrafią zdziałać cuda), a tak komentarz pozytywny został wystawiony już po odbiorze paczki.

Reklamacja została sporządzona dnia 2016-04-19 i chyba tego samego dnia wysłana. Odpowiedź to oczywiście uszkodzenie mechaniczne i zwalenie winy na konsumenta. Zaproponowano jednak rabat 50% przy zakupie kolejnej baterii, więc aby zaoszczędzić sobie czasu na przepychanki, zdecydowaliśmy się na taką formę ugody idąc producentowi na rękę i zamówiliśmy kolejną baterię za 122zł. Po niemal 3 miesiącach cierpliwego oczekiwania na realizację zamówienia i używania starej cieknącej baterii w końcu zrezygnowaliśmy, i odesłano nam połamaną baterię – to już nastąpiło bardzo szybko, paczka była chyba po 3 dniach w domu.

Nie ustosunkowano się też do reszty wad/uwag które były wpisane w kartę gwarancyjną, czyli „uszkodzenie mechaniczne” i się bujaj. Przełącznik wylewka/słuchawka w pozycji wylewki potrafił puścić wodę na słuchawkę i zrobić niezapowiedziany prysznic, było tak od samego początku i nie ma to nic wspólnego z pękniętym korpusem. Udało mi się to poprawić poprzez bardzo mocne dokręcenie przycisku, woda dalej potrafi się sączyć ze słuchawki, a po używaniu deszczownicy woda wraca z góry przez nieszczelny przycisk i powoli leje się przez wylewkę. Tak po prostu. Bateria też wróciła w komplecie z rozetami o dwóch różnych wymiarach niemożliwymi do zamontowania, dokładnie takimi z jakimi przyszła za pierwszym razem.

Czytałem negatywne komentarze w których ludzie narzekali na pękające szkło od gorącej wody, z tego co widzę to sprawa była załatwiana w podobny sposób. Również czas realizacji pozostawia bardzo dużo do życzenia, bo czekanie kilka miesięcy na głupi kran to przegięcie pały, coś o tym wiem.

Naprawa korpusu

bateria-silla-naprawa-pierscienAle dość zrzędzenia. Naprawa okazała się prosta i nie wymagająca żadnych egzotycznych narzędzi. Piłka do metalu, klucz nastawny, klej do połączeń gwintowanych. Pierścień który dociska głowicę ma po drugiej stronie kołnierz który trzyma głowicę, a sam pierścień jest tylko trochę wkręcony w korpus tak aby wystawał ponad nakrętkę wylewki i umożliwiał nakręcenie plastikowej zasłonki. Jak widać na zdjęciu pierścień można by wkręcić do końca, i ładnie połączyłby on dwa pęknięte elementy. Wystarczy upiłować kołnierz tak, aby głowica weszła w pierścień i całość schowała się głębiej.

bateria-silla-pomiarWystarczyło zmierzyć jak głęboko chowa się pierścień przy maksymalnym wkręceniu minus 1mm grubości blachy, i porównać to z głębokością na jaką chowa się głowica. Okazało się że jeśli z pierścienia utnę tylko sam kołnierz, to powinien on wejść do samego końca jednocześnie dociskając głowicę. W rzeczywistości pomiędzy głowicę a pierścień musiałem coś podłożyć bo nie była zbyt dobrze dociśnięta, ale lepsze to, jak zbyt krótki pierścień który nie wchodzi do końca korpusu.

bateria-silla-skrocony-pierscienTak wygląda upiłowany kołnierz pierścienia, bardzo ładnie pasuje to na głowicę, może jest troszkę ciasno ale to nie problem.






bateria-silla-klej-anaerobowyPozostało uszczelnić czymś pęknięty korpus, bo z jego obrzeży będzie szła woda która trafi w wylewkę, i choć ciśnienie tam będzie prawie zerowe, to lepiej żeby nic nie ciekło. Pakuły lub taśma teflonowa odpadają, pęknięty korpus ma zadziory które uszkodzą ten rodzaj uszczelniacza podczas dokręcania, po za tym ciężko by było zastosować takie uszczelnienie przy tak drobnym i dużym gwincie. Wybór padł na klej do połączeń gwintowanych. Klej anaerobowy, do kupienia w każdym motoryzacyjnym, ale w kontaktach ze sprzedawcą polecam trzymać się nazwy „klej do gwintów”. Klej niebieski uszczelnia połączenia gwintowane i zapobiega odkręcaniu, ale takie połączenie będziemy jeszcze w stanie rozkręcić. Klej czerwony łączy na stałe, nie polecam, być może będzie trzeba jeszcze kiedyś wymienić głowicę – o ile bateria znów się nie rozleci. Sam popełniłem błąd i chyba zostawiłem jakiś paproch pod uszczelką głowicy i musiałem to rozebrać, polecam takie połączenie nagrzać nad kuchenką (o ile nie uszkodzimy reszty baterii) a potem psiknąć WD40 – rozkręci się w palcach :)

bateria-silla-oslonaPozostał tylko problem przymocowania plastikowej osłonki bo teraz nie ma do czego jej przykręcić, ale okazało się że to żaden problem bo włożona na swoje miejsce i zablokowana z góry dźwignią baterii nigdzie się nie wybiera. Kran wisi, nie cieknie, wytrzymałość po takim zabiegu nie powinna być gorsza niż fabryczna (ze dwie muchy lub cztery komary utrzyma). A gdyby od razu wkręcono ten pierścień głębiej, lub lepiej przemyslano konstrukcję korpusu, takich problemów w ogóle by nie było.

Ze swojej strony natomiast mogę szczerze odradzić produktów firmy Silla. 5 letnia gwarancja obejmuje szczelność, funkcjonowanie korpusu i głowicy, oraz stałość koloru – i to wszystko. Jak coś pęknie, to pamiętaj że to twoja wina i twoja sprawa, jak z resztą wszędzie przy tzw „uszkodzeniach mechanicznych”. Chyba, że masz czas na latanie po rzeczoznawcach, lub lubisz majsterkować – to ok. A z perspektywy czasu mogę też odradzić montowania tak fikuśnych baterii czy to na umywalce czy nad wanną – są cholernie niepraktyczne i ciężko je się czyści. Lepiej już kupić zwykłą porządną baterię (przykładowo Grohe) za tyle samo, i nie mieć takich przygód.

Z publikacją tego wpisu poczekałem miesiąc, żeby upewnić się że bateria przetrwa przynajmniej 10 razy dłużej niż od nowości.

Komentarze

Od czasu publikacji wpisu zaczęły pojawiać się kolejne negatywne komentarze silla-polska do tych baterii:

6174492187:

CHIŃSKI BADZIEW. Ludzie uważajcie, zamówiłem 2 baterie, nie wytrzymała nawet 2 tyg, pękła wewn, zalana łazienka, szkody w domu, sprzedawca odmawia uznania reklamacji, sprawa poszła do UOKiK. OSTRZEGAM, tragiczna jakość, mam zdj uszkodzeń!!

5744660316:

Nie polecam bateria wytrzymała 2 dni pękła głowica i teraz jest problem z gwarancją sprzedający twierdzi nieprawidłowy montaż bądż użytkowanie uszkodzenie mechaniczne ODRADZAM.

Również na ich drugim koncie – negatywne komentarze silla24:

5619566308:

bateria szklana umywalkowa była ok,natomiast bateria wannowa(ktore kupilem dwie poniewarz myslalem ze 1 sam niechcacy uszkodzilem) porażka.piec razy odsylalem na gwarancje bo byla nieszczelna.malo mi mieszkania nie zalalo…

5.00 avg. rating (99% score) - 6 votes

12 komentarzy

  1. Kupię grzejnik ;)

  2. Jedyna jakość jaką tu widać to jest barwny opis produktu i ładne zdjęcia na ich stronie. To co widać na twoich zdjęciach to jakiś żart, faktycznie korpus ma 0.5mm, czy to projektował jakiś student za czteropaka? Bubel – to zbyt łagodnie powiedziane. Ładnie można się naciąć :/

    • Student za 4 paka zrobiłby to lepiej :D
      To musiał projektować jakiś genialny chińczyk – sprzedał bardzo dużo, a zarobił jeszcze więcej.

    • Jakość ogólnie nie jest zła, wszystko jest fajnie zrobione, chrom jest elegancki, tylko to nieszczęsne mocowanie wylewki to spieprzyli koncertowo. No i zwalanie winy na klienta…

  3. Nigdy nie zakładać reklamacji, zawsze tylko niezgodność towaru z umową. Wtedy działaja lepsze (dla klienta) przepisy prawne.

    • Nie, nie niezgodność towaru z umową bo od 2015 roku nazywa się to rękojmia. Ale niewiele to nie zmienia. Jako że reklamujemy u producenta (sprzedawcą jest producent), to ten z miejsca może odrzucić taką formę reklamacji i koniec, pozostaje sąd.

  4. Zawsze miałam podejrzenia co do takich „dezajnerskich” baterii, a teraz widzę, że zupełnie nie opłaca się ich nabywać. A w tej cenie można wyrwać bardzo fajną, klasyczną baterię, która posłuży z bite 10 lat.

    • Jasne że tak. A bateria przede wszystkim to ma być trwała i praktyczna. Wygląd powinien zejść na drugi plan, ale ładne zdjęcia i barwny opis zrobiły swoje.

  5. Bardzo fajny artykuł!

  6. TRAGEDIA. Ja też dałem się „nabrać” na ten super produkt. Trzeba im przyznać rację, aukcje mają super, zdjęcia, opis.
    Niestety jakość produktu, gorzej niż „gówn…”. Ja składam sprawę do UOKiK, może ktoś już walczył z nimi i wygrał, proszę o informacje.
    Dla kolejnych naiwnych, UWAŻAJCIE, NAPRAWDĘ TRAGICZNA JAKOŚĆ!!

  7. Tak na początku, powyżej to mój wpis.
    Przedstawię sytuacje, zakupu u nich dokonałem w kwietniu 2016r. Ze względu na przedłużający się remont łazienki baterie zamontowałem dopiero w okolicach lipca. Po 2 tygodniach używania, doszło do pęknięcia głowicy i częściowego zalania łazienki. Woda lała się pełnym ciśnieniem, u mnie nie było pęknięte i przeciekało, u mnie pękła całkiem i woda leciała w sufit „pełną parą”. Na szczęście byłem w domu i tylko częściowo zalało łazienkę a nie cały dom.
    A więc wysłałem na reklamację, oczywiście odmowa. Jak zawsze oferują rabat na nową :) Odmówiłem, nie chcę więcej tego „super produktu” w domu.
    Wystawiłem negatywa.
    Byłem w kontakcie z UOKiK, przygotowane pismo. Dziwnym trafem w październiku zadzwonili do mnie chcąc polubownie „załatwić” moja reklamację. Kontaktował się ze mną „pan z pięknym damskim głosem”. Niesamowity był, od samego początku nadawał na dziwnych tonach :)
    Zaproponowali zwrot za baterie jeśli usunę negatywa. Zgodziłem się. Zwrócili pieniądze.
    Następnie zażądałem zwrotu poniesionych kosztów za wysyłkę. Zwrócili :)
    Następnie zażądałem zwrotu poniesionych kosztów za hydraulika :)
    Za chwilę – telefon od pana z damskim głosem :)
    Ps
    Jak oni czegoś chcą od razu odpowiadają, jak my czegoś potrzebujemy, trzeba czekać i czekać aż zajmie się tym odpowiednia osoba.
    Zadzwonił więc z zapytaniem, dlaczego żądam zwrotu tych kosztów. Wytłumaczyłem mu :) Powiedział, że jeśli chcę takiego zwrotu muszę przedstawić mu fv. Niestety ją zgubiłem :(
    Bardzo jej pilnowałem, ale zgubiłem :(
    Więc powiedział że nie mogą mi zwrócić tej kwoty, ja powiedział więc, że nie usunę negatywa :)
    Zaczął straszyć mnie, że naśle na mnie skarbówkę że nie mam fv za wydatki jakie poniosłem :):):) Oni są niesamowici, mają nas (klientów) za „bandę idiotów”
    Tak więc naprawdę, NIE KUPUJCIE ICH „SUPER PRODUKTÓW”. Piękne jakościowo to mają aukcje, zdjęcia i opisy. Ale jakość ich produktów jest do du….
    Nie ja pierwszy i niestety zapewne nie ostatni miałem problem z ich produktami. Nie jest to wyssane z palca, tylko naprawdę poczytajcie se komentarze na ich temat.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: