PCB – Termotransfer przygotowanie

termotransfer12Termotransfer (w tym przypadku) polega na przeniesieniu wydrukowanej mozaiki ścieżek na laminat. Drukarka musi być koniecznie laserowa, ponieważ drukuje ona tonerem który naniesiony z bębna drukarki na papier (jeszcze w stanie sypkim) topnieje w temperaturze około 200*C i trwale przylega do kartki papieru. W podobny sposób my przeniesiemy go na laminat. Tak więc drukarka atramentowa nie może być użyta ponieważ drukuje ona na całkiem innej zasadzie.

UWAGA – jeśli otwierałeś odnośnik mdiy.pl/plytki-drukowane-od-a-do-z i zostałeś przekierowany tutaj, to wiedz że ten zbiorczy artykuł o płytkach drukowanych został podzielony i zredagowany w kwietniu 2013 i znajduje się teraz tutaj. U dołu tego wpisu są odsyłacze do jego kolejnych części.

Papier jaki użyjemy do drukowania, musi być papierem kredowym (zwany też kredowanym). Jak sama nazwa mówi, jest on pokryty cienką warstwą kredy która nie pozwala tonerowi wniknąć w strukturę papieru, toner pozostaje na warstwie kredy – tak więc możliwe będzie ponowne go rozgrzanie i przeniesienie na laminat. Rodzaj papieru kredowego również ma znaczenie. W handlu (serwis aukcyjny) dostępne są specjalnie dobrane dla wykonywania płytek arkusze papieru kredowego które po namoczeniu łatwiej odchodzą od płytek. Ale na początek polecam zakupić kilka arkuszy w lokalnym sklepie biurowym i przetestować.

drukowanie_eagleTutaj opiszę wykonywanie płytki dwustronnej, ponieważ opis ten również wytlumaczy wykonanie jednostronnej, ale odwrotnie już nie. Ten fragment będzie opierał się na programie Eagle, ponieważ w nim projektuję obwody moich konstrukcji i zawsze publikuję ich pliki projektowe. Przy wydruku z plików PDF lub innego źródła, należy szukać podobnych opcji w danym programie. Spodnią warstwę płytki drukujemy normalnie, a wierzchnią zawsze jako odwróconą (lustrzane odbicie). Do wydruku lustrzanego odbicia musimy zaznaczyć opcję mirror w opcjach drukowania Eagle.  Na próbę proponuje wydrukować mozaikę ścieżek na kawałku zwykłego papieru, i upewnić się że elementy będą pasowały, na obrazku pokazałem jak ustawić opcję drukowania w Eagle. Najważniejsze to zaznaczenie opcji black i solid, oraz wpisanie 1 w pole scale factor – to da nam wydruk w skali 1:1. Zaznaczamy również czy chcemy wydruk normalny czy lustrzany, oraz w rozwijanym menu alligment wybieramy położenie wydruku na kartce, ja korzystam z top center, i dostaje wydruk w górnej części kartki. Przed rozpoczęciem drukowania z programu Eagle, po załadowaniu projektu, często należy użyć przycisku Ratsnest – przeliczy ona wszelkie wylewki masy i innych sygnałów jeśli takowe istnieją.

termotransfer10Jeśli płytka jest niewielka (np 80 x 100 mm) nie warto do drukarki wkładać całego arkusza papieru kredowego zadrukowując tylko jego część. W prawdzie można wyciąć interesującą nas część, ale często stare drukarki brudzą resztę czystego papieru i po kilkukrotnym przepuszczeniu jest po prostu szary. Dodatkowo niektóre drukarki nie radzą sobie z papierem kredowym i często się on ślizga na rolkach czego efektem w najlepszym przypadku będzie krzywy wydruk a w najgorszym otwieranie drukarki i wyciąganie zablokowanego papieru. Biorę jedną zwykłą kartkę obojętnie jakiej wielkości, na nią kładę wycięty kawałek papieru kredowego, i podaję poprzez podajnik ręczny – dobry wydruk gwarantowany. Taka technika pozwala również na zaoszczędzeniu papieru kredowego, bo nie ma sensu tracić całego arkusza na małą płytkę. Jeśli drukarka ma problem z zadrukowaniem dużych powierzchni (np. wylewki masy) i zostawia rozrzedzony lub wybrakowany druk, i wiemy że nie jest to spowodowane brakiem toneru, najprawdopodobniej jest to spowodowane nieoryginalnym tonerem. Od kiedy zasypałem do swojej drukarki oryginalny toner, wydruki są niemal idealne – wcześniej, przy tonerze zamienniku, co drugi wydruk musiał iść do kosza lub płytkę musiałem poprawiać pisakiem.


termotransfer12Po wydrukowaniu obu stron ścieżek, biorę kawałeczki dwustronnej taśmy klejącej i naklejam w czterech punktach na wydruku. Przy płytkach jednostronnych pomijamy tą część opisu.




termotransfer13Patrząc pod światło, obydwie kartki wydrukami do wewnątrz należy skleić tak aby elementy idealnie do siebie pasowały. Najlepiej za punkty odniesienia obrać sobie przelotki lub pady po przeciwnych stronach płytki. Na początek odbezpieczamy tylko jeden fragment taśmy dwustronnej i podtrzymując ten róg palcem, ustawiamy pozostałe trzy, i dopiero po upewnieniu się że są równo, doklejamy trzymany róg. Z następnym fragmentem taśmy robimy tak samo, ustawiamy oba wydruki i przyklejamy. Pozostałe dwa już nie stanowią problemu bo kartki się nie przesuną.

termotransfer1Czas wyciąć laminat – technika dowolna. Przy niewielkich płytkach i cienkim laminacie można wyciąć go nożycami do blachy. Przy grubszym i większym laminacie na upartego też się da, ale laminat po takim zabiegu będzie wygięty i będzie miał uszkodzoną krawędź. Opcja numer dwa to brzeszczot, najlepiej zaopatrzyć się w taki z drobnymi ząbkami – osobiście cenię sobie niebieskie brzeszczoty marki Irwin – nie tylko do laminatu.  Ja zawsze płytkę wycinam dokładnie pod wymiar, jeśli ktoś chce może zostawić sobie wolne miejsce i zrównać to później. Oczywiście równe wycięcie ma wpływ na efekt końcowy :)

termotransfer2Tak wyglądają brzegi laminatu po wycięciu brzeszczotem. Po nożycach do blachy wcale nie jest ciekawiej bo zostawiają one poząbkowaną miedź na krawędzi.




termotransfer3Krawędzie należy obowiązkowo zrównać. O ile krawędź boczna samego laminatu to kwestia estetyki, to pozadzierana miedź skutecznie utrudni przenoszenie toneru. Tutaj używamy dużego płaskiego pilnika, ja kładę go płasko na blacie i wykonuję wzdłużne ruchy płytką po jego powierzchni, co zapewnia że krawędzie będą proste. Na blat zamiast pilnika można też położyć drobny papier ścierny i efekt będzie podobny.

termotransfer4Laminat po takiej obróbce wygląda tragicznie z perspektywy wykonania termotransferu. Pełno rys i odcisków palców. Możliwe że nie był też zbyt ładny przed cięciem, bo miedź mogła skorodować przy magazynowaniu – wystarczyło wcześniej zostawić na niej odciski palców. Także przed odłożeniem reszty laminatu na później, polecam go zabezpieczyć przed korozją.

termotransfer5Zdjęcie przedstawia oczyszczanie powierzchni miedzy kuchennym zmywakiem pod bieżącą wodą. Lepszą techniką bo czystszą jest użycie miękkiego papieru ściernego – jest to mały arkusz papieru na niegrubym gąbczastym podłożu firmy 3M, w handlu występuje pod nazwą „papier ścierny na gąbce”. Występuje w kilku wariantach, superfine, fine, medium, itd, oznaczają one ziarnistość – fine lub superfine będzie idealny. papier kładziemy na płasko na krawędzi blatu i płytką wykonujemy kuliste ruchy.

termotransfer6 W zasadzie każda inna podobna technika da radę, jeśli uzyskamy podobny efekt – czyli brak głębokich rys, śladów korozji, zadziorów.




termotransfer7Jeśli wydaje Ci się że laminat po takim zabiegu jest czysty, to jesteś w dużym błędzie. Korzystamy z dowolnego rozpuszczalnika – nitro, aceton, itp. Czystą szmatką starannie czyścimy płytkę tak aby nie pozostały na niej żadne smugi. Teraz obieramy żelazną zasadę NDP – nie dotykać paluchami.


termotransfer8Tyle brudu było jeszcze na płytce.






termotransfer16Zdjęcie przedstawia kubek z gorącym detergentem – proszkiem do prania. Tutaj wyląduje płytka zaraz po termotransferze. Zamiast dużego kubka lepiej jest użyć płaskiego naczynia – efekt ten sam, mniej zużytego detergentu. A zamiast detergentu polecam jednak użyć roztworu wody z octem w proporcjach 1:1 lub ciepłej wody z niewielką ilością kwasku cytrynowego. Związki te reagują z kredą zawartą w papierze rozpuszczając ją i znacznie ułatwiając oddzielenie papieru od płytki. Ale uwaga, zbyt silna reakcja spowoduje wydzielania się gazów pod powierzchnią papieru co z kolei może doprowadzić do przedwczesnego jego oderwania wraz ze ścieżkami, także nie należy przesadzać ze stężeniem.

Dalsza część: PCB – Termotransfer

4.33 avg. rating (87% score) - 6 votes

12 komentarzy

  1. Witam szanownego Kolegę,
    Zrobiłeś bardzo ładny kawałek roboty.
    Ja płytki robię bardzo podobnie, choć zwykle pozostawiam delikatny margines po bokach, który dopiero po trawieniu (a z przyzwyczajenia używam trochę „brudniejszego” chlorku) wykańczam na płasko położonym dużym arkuszu papieru ściernego. Dzięki temu unikam problemów ze słabym przyleganiem toneru na krawędziach laminatu oraz jestem w stanie dokładnie „dojechać” z krawędzią płytki do granicy miedzi, co inaczej trudno jest uzyskać.
    Nieco inaczej lutuję małe elementy SMD – najpierw delikatnie kładę kroplę cyny na jeden z padów, a następnie pęsetą trzymając element za boki ustawiam go w docelowym miejscu łapiąc jednocześnie go na padzie z cyną. Gdy coś mi się przesunie, podgrzewam i koryguję ustawienie. Gdy jest ok, dolutowuję drugie wyprowadzenie i ew. poprawiam pierwsze dodając więcej świeżej cyny.
    Natomiast cała reszta podanych przez Ciebie „patentów” jak najbardziej doskonale sprawdza się w praktyce.
    Gratuluję ciekawego opisu i pozdrawiam,
    Darek

  2. Witam!Czy nożyce do blachy nie wyginają laminatu od strony miedzi?Jakiego rodzaju nożyce do blachy są najlepsze do cięcia laminatu?
    Pozdro

  3. Zapomniałem jeszcze spytać.Z skąd masz tę igiełkę do strzykawki?Mam strzykawkę ale zbyt dużo z niej pasty wychodzi,ponieważ ma zbyt duży otwór wylotowy.Jak najlepiej lutować atmegę32smd?Wpierw kładąc pastę na pola a następnie scalak ,czy scalak ,a potem pastę na nóżki?
    Pozdro

    • Nożyce mogą wygiąć laminat ogólnie, ale łatwo go naprostować. Ostrza mają perforację tak aby nie ślizgały się po blasze, i po jednej stronie zostawiają one niewielkie ślady na miedzi. Przy płytkach jednostronnych można ciąć tak aby perforacja szła po stronie bez miedzi, ale przy dwustronnych ciężko tego uniknąć.

      Nożyce powinny być kątowe, czyli typowe do blachy, tak że blachę można ciąć trzymając nożyce nad jej powierzchnią. Nożyce proste nie nadają się do tego ponieważ po kilku centymetrach laminat/blacha wejdzie w rękojeści.

      Igły – z apteki :) Do wyboru do koloru. Ja swoją uciąłem. Z tym że nie tniesz zwyczajnie bo ją zmiażdżysz, wkładasz w środek kawałek drucika tak aby pasował do średnicy – i ciachasz jakimiś cążkami – wyciągasz drucik i tyle.

      Powiem że dużo nie lutuję powietrzem, nie bawiłem się w różne sposoby nakładania. Wpierw kładę pastę a potem scalak – nie wiem czy da się odwrotnie.

  4. Właśnie podchodzę kolejny raz do tej metody. Trochę inny papier, trochę inny laminator. Pierwszy raz użyty patent z proszkiem do prania jako środkiem do usuwania papieru i ogromny szok! Papier sam, w całości, perfekcyjnie uciekł z płytki nawet pomiędzy ścieżkami końcówek obudowy TQFP64 (0,5mm szerokość pada miedzi 0,3mm przerwy pomiędzy padami) – wielkie wyrazy uznania dla kroku, który na początku uznawałem za mało istotny detal.

  5. Przeprowadzenie tej operacji wymaga sporej precyzji. Dzięki za przedstawienie tego w wygodnej formie. Pozdrawiam

  6. zwykłe nożyce do blachy faktycznie masakrują laminat natomiast tymi http://neo-tools.com/grupy/budowlane/nozyce-do-blachy-5.html można ciąć dowolnie długie płytki i zawsze wychodzi ładna krawędź.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: