Quadcopter – OpenLRS i moduły OrangeRX

orangerx_openlrs_aW końcu pozbyłem się tego dziadoskiego linku turnigy, który przy 200 metrach zaczynał się rwać, a przy 500 nie było co z niego zbierać. Nie bawiłem się w poprawianie anten bo i tak wiedziałem że go zmienię. Nowy link miał być po pierwsze dobry, a po drugie tani, i przy tych założeniach warunki spełniały FrSky i OrangeRX LRS. Wybrałem ten drugi (choć nie jest to prawdziwy LRS), i zaraz napiszę czemu. Ponadto można dobrze zaoszczędzić jeśli się lubi majsterkować, i zamiast 190zł zapłacić tylko 75zł.

FrSky czy OpenLRS

Czego w ogóle oczekiwałem. Na pewno zasięgu liczonego w kilometrach a nie metrach (jak ma to czasem miejsce w linkach Turnigy), stabilności, odporności na zakłócenia (przełączanie kanałów w czasie rzeczywistym a nie pseudo przełączanie jak w linku Turnigy). Nowy link koniecznie musiał przesyłać telemetrię (a jeśli potrafiłby przepchać współrzędne GPS to już w ogóle super), pokazywać siłę odbieranego przez model sygnału (RSSI), obsługiwać wyjście PPM (tak abym mógł wykorzystać więcej I/O Flip32 oraz żeby zmniejszyć kabelkologię).

FrSky:
-plug and fly, czyli działające rozwiązanie po wyjęciu z pudełka
-telemetria, rssi, ppm, 8 kanałów
-w dalszym ciągu zaśmiecona częstotliwość 2,4GHz, ale trochę bardziej legalna niż 433MHz
-zasięg 1,5km – 2,5km lub większy (np 5km z odpowiednimi antenami)
-koszt 210zł banggood, 270zł hobbyking

OrangeLRS (z OpenLRS):
-pseudo Long Range System, jednak jest to 433MHz które potrafi przenikać przez krzaki i inne takie i nie będzie tak podatna na zakłócenia jak 2.4GHz
-telemetria, rssi, ppm, 16 kanałów
-moduły wymagają zaprogramowania i konfiguracji, potrzebny programator ISP lub UART i podstawowa wiedza z tego zakresu, ale oprogramowanie jest ciągle rozwijane i otwarte
-najtańszy moduł kosztuje 40zł, moduły RX i TX są (w miarę) kompatybilne sprzętowo więc nadajnik można zaprogramować do pracy jako odbiornik
-zasięg 3km – 5km lub większy (nawet do 40-80km w wersji o mocy 1W z dobrymi antenami)
-problemy z jakością modułów (luty etc), należy we własnym zakresie to skontrolować i poprawić
-koszt 190zł hobbyking, lub 75zł w wersji DIY

Wybrałem OrangeLRS ponieważ wszystkie modyfikacje wykonam bez trudu we własnym zakresie. Jeśli chcesz gotowe rozwiązanie, wybierz FrSky, lub jeśli koniecznie ma to być LRS i to taki z prawdziwego zdarzenia to niestety musisz wydać nieco więcej, jednak obydwa linki będą w 100% wystarczające do kopterów, ich zasięg jest większy niż zasięg baterii modelu. Nie tylko cena modułów OrangeLRS odegrała rolę w podjęciu decyzji, ale również częstotliwość 433MHz która radzi sobie lepiej w śmiganiu 250 po krzakach, a dodatkowo nie gryzie się z FPV na częstotliwości 1,2GHz, jeśli zdecyduje się na jej zmianę w przyszłości (FrSky to wideo musowo na 5,8GHz). Jeśli chodzi o 16 kanałów – jak najbardziej jest to realne z radiem na sofcie ER9X. Wystarczy wejść w Model Setup > Protocol, i zmienić Proto PPM na 16CH.

Rodzaje modułów OrangeRX

nadajnik 100mW OrangeRX LRS dla aparatury Turnigy – 29.99$
odbiornik 100mW OrangeRX LRS dla modelu – 19.99$
nadajnik 100mW OrangeRX LRS dla aparatury Futaba – 9.99$
oraz wersje 1W:
nadajnik 1W OrangeRX LRS dla aparatury Futaba – 29.99$
nadajnik 1W OrangeRX LRS dla aparatury Futaba – 27.55$

orangerx_openlrs_bZ czym to się je? Dwa pierwsze produkty to zestaw, w który trzeba wrzucić oprogramowanie OpenLRS i można latać. Koszt 60$ (około 190zł). Trzeci produkt, czyli nadajnik dla radia Futaba, jest elektrycznie, programowo, oraz funkcjonalnie identyczny jak ten dla radia Turnigy, tyle że ma inny projekt płytki i inną obudowę. No i jest jeszcze jedna różnica, cena, jest o 20$ tańszy! Wystarczy wybebeszyć nasz dotychczasowy link Turnigy z obudowy i umieścić w niej płytkę z modułu Futaby, przylutować trzy przewody, i voila – zaoszczędziliśmy 75zł. A ponieważ moduły nadawcze i odbiorcze mają bardzo podobną konstrukcję, mogą zostać zaprogramowane do pracy zarówno w trybie nadajnika i odbiornika każdy, to teraz zamiast odbiornika za 19.99$ wystarczy kupić kolejny moduł Futaby za 9.99$, zaprogramować go jako odbiornik, i używać w modelu – kolejne 38zł zaoszczędzone. W tym drugim przypadku jest niestety nieco więcej kombinowania z lutownicą, i jeśli boisz się o niezawodność takich modyfikacji (a może i słusznie), to może tutaj warto kupić normalny moduł odbiorczy. Moduły można również wykonać samemu i wydać na prawdę grosze, wystarczy moduł radiowy RFM22B oraz Atmega328P oraz kilka elementów pasywnych.

Dodatkowe dwa linki to nadajniki w wersjach 1W. Trzeba tutaj dodać że 1W to na prawdę dużo, i z pewnością nie potrzebujesz takiej mocy, jest to rozwiązanie raczej dla operatorów dalekolotów gdzie zasięg liczony jest w dziesiątkach kilometrów. Jeśli wiesz co robisz, to możesz wykorzystać nadajnik 1W w radiu, oraz przerobić kolejny nadajnik 1W na odbiornik i zastosować go w modelu – wtedy telemetria również będzie nadawana z taką mocą.

Zaprogramowanie modułów

orangerx_openlrs_cNa sam początek warto wrzucić do środka oprogramowanie OpenLRS. Jest to bajecznie proste, będzie nam potrzebny jedynie konwerter USB – UART, przy czym MUSI to być konwerter 3.3V. Elektronika tych modułów pracuje przy 3.3V, i podanie na nią napięcia 5V z pewnością uszkodzi moduł radiowy RFM22B. Również zasilenie jej z 3.3V i podłączenie UART na poziomie 5V może uszkodzić porty procesora Atmega328P. Albo zaopatrujemy się w odpowiedni konwerter, albo podłączamy to na partyzanta tak jak ja :) Ja do tego celu użyłem płytki Arduino UNO, po wyjęciu procesora z podstawki można ją wykorzystać jako zwykły konwerter USB-UART. Na zdjęciu widoczne są połączenia pomiędzy Arduino a OraneRX. Połączyłem GND>GND, 3.3V>3.3V, TX>RX, RX>TX, oraz RESET ISP>DTR. Jeśli łączysz to na partyzanta bez odpowiedniego konwertera poziomów na 3.3V, to w linie TX>RX oraz RESET ISP>DTR wstaw po rezystorze 100-330Ω co z resztą widać na zdjęciu. Tutaj uwaga – w moim Arduino UNO (podróbka) piny RX i TX są oznaczone odwrotnie, więc rezystor znajduje się na nieodpowiedniej linii, ale na szczęście nic się nie stało.

ZANIM WŁĄCZYSZ ZASILANIE.
Obydwa moduły są modułami odbiorczo-nadawczymi, obydwa wymagają podłączonej anteny podczas pracy – bez niej ulegną uszkodzeniu! Przed każdym podaniem zasilania upewnij się że anteny są na swoim miejscu.

orangerx_openlrs_firmware

Na początek może odeślę do dokumentacji i kodu źródłowego, choć w tym przypadku miejmy nadzieję że nie będą one potrzebne, a to za sprawą konfiguratora OpenLRSng dla przeglądarki Chrome, który praktycznie wszystko za nas zrobi. Uruchom konfigurator i od razu przejdź do Firmware Flasher. W okienku Select Board wybierz RX Module który zaprogramujemy jako pierwszy, a z rozwijanej listy wybierz OrangeRX UHF TX as RX – jest to opcja która zaprogramuje nasz moduł nadawczy do pracy w trybie modułu odbiorczego. Jeśli korzystasz z normalnego modułu odbiorczego bez kombinacji, wybierz Hobbyking OrangeRX UHF RX, lub np. microRX dla modułu microRX. Opcje te różnią się tylko tym czym moduły, czyli wyprowadzeniem sygnałów na innych pinach. Po kliknięciu Flash Firmware (jeśli kabelkologię mamy ok), moduł powinien zostać zaprogramowany w pół minutki. To samo robimy z modułem nadawczym, najpierw przełączamy na TX Module a potem z listy wybieramy odpowiednią opcję, np. Hobbyking OrangeRX UHF TX dla modułu Futaba/Turnigy, lub np. Hobbyking OrangeRX UHF 9ch RX as TX aby użyć odbiornika w roli nadajnika, jeśli jest jakiś powód ku temu.

Modyfikacja modułu Futaba dla radia Turnigy

orangerx_openlrs_eZaczniemy od wydłubania linku Turnigy z obudowy, można sobie go zostawić co najwyżej na pamiątkę bo nikt nie będzie chciał tego od nas odkupić. Usuwamy również antenę odkręcając śrubkę w środku. Na początek przydałoby się złącze goldpin żeńskie 5pin – można uciąć z dłuższego złącza. U siebie umieściłem wewnętrzną część obudowy w aparaturze, umieściłem złącze na swoim miejscu tak aby weszło na goldpiny aparatury, i zalałem je termoglutem. Płytka z Futaby jak się okazało bardzo ładnie pasuje, trzeba tylko coś pod nią podłożyć aby była prosto.

orangerx_openlrs_l2Teraz wystarczy skrócić nieco diody (nagrzewamy pady i przesuwamy diody bliżej płytki, ucinamy wystające nogi) tak aby nie wystawały zbyt mocno. Teraz w wieku można wykonać 3x 3mm otwory na obydwie diody i przycisk bindowania. Z płytki drukowanej usunąłem białe złącze główne, ale nie jest to konieczne. Teraz należy wykonać 3 połączenia z tego złącza do gniazda goldpin które wklejaliśmy, czyli zasilanie 5V, masę GND, oraz sygnał PPM – na prawdę to wszystko. Obrazek przedstawia kolejność przewodów.

orangerx_openlrs_oMożna teraz przejść do zamontowania gniazda anteny. Można to zrobić w gotowym otworze pozostałym po poprzedniej antenie, wtedy wystarczy wyciąć od środka przeszkadzające elementy aby umieścić gniazdo i nakręcić nakrętkę z drugiej strony. Niewielka wada tego rozwiązania będzie taka że jeśli zastosujemy krótką antenę, to tak jak poprzednio będzie ona schowana za aparaturą, a jeśli mamy na niej dodatkowo monitor FPV to będzie trochę przysłonięta – choć nie jest to jakiś problem. Jeśli planujemy zmienić antenę na jakąś pełnowymiarową, to położenie gniazda będzie w sumie bez znaczenia. Można też pomyśleć nad umieszczeniem gniazda nieco wyżej, np w jakiejś rurce czy przedłużce, w uchwycie mocowanym do rączki aparatury, a nawet na monitorze FPV, ale nie zdecydowałem się na takie kombinowanie.

orangerx_openlrs_kMożna włączyć aparaturę i sprawdzić czy wszystko działa (nie zapomnij o antenie!), bo teraz gdy moduł będzie dostawał prawidłowy sygnał PPM, umożliwi nam poprawne bindowanie, a obydwa moduły zaświecą niebieskie diody sygnalizując że wszystko jest ok – bez sygnału PPM to nie nastąpi. Moduły bindujemy podobnie jak inne, tzn przytrzymujemy przycisk modułu nadawczego i włączamy aparaturę, gdy moduł zaświeci czerwoną diodę puszczamy przycisk, jest on teraz w trybie bindowania co sygnalizuje „światłem i dźwiękiem”. Włączamy moduł odbiorczy (antena!), moduł nadawczy przestanie migać i brzęczeć co będzie oznaczało powodzenie, wystarczy teraz całość zrestartować i powinniśmy ujrzeć szybko pulsujące niebieskie diody na obydwu modułach – wszystko jest cacy.

Modyfikacja modułu Futaba jako odbiornik dla modelu

orangerx_openlrs_hNa początek może wyprowadzenia sygnałów które dostępne są w tym module, zaprogramowanym do pracy w trybie odbiornika (niestety oficjalna dokumentacja tego nie zawiera i trochę musiałem się naszukać). Mamy łącznie 7 kanałów, które można w pewnym stopniu konfigurować, o czym będzie niżej. Kanały te są wyprowadzone w nietypowych miejscach (na zdjęciu), i tutaj zaczynają się niewielkie schody i poważna ingerencja lutownicy. Mamy dwie opcje, albo na stałe wyprowadzamy tylko zasilanie, PPM (port1), oraz UART (port6) (do telemetrii) a resztę płytki skracamy/ucinamy bo czym bardziej odchudzimy odbiornik i czym mniejszy gabarytowo on będzie, tym lepiej, a jeszcze lepiej jeśli ma pracować w modelu klasy 250). Lub druga opcja, zostawiamy go tak jak jest (usuwamy tylko niektóre elementy takie jak buzzer, przycisk, białe gniazdo, chowamy głębiej LEDy) i mamy do dyspozycji wszystkie 7 wyjść, w przypadku gdy odbiornik ma pracować ze zwykłymi wyjściami PWM, np w samolocie, gdzie gabaryty nie stanowią problemu, ale wymagane są osobne wyjścia PWM dla wszystkich serwomechanizmów i silnika. Ja swój moduł postanowiłem odchudzić, ale równocześnie zachować wszystkie dostępne wyjścia i wyprowadzić je na goldpiny, i niestety wyglądać to będzie na straszne druciarstwo ale zależało mi na małych wymiarach i jednoczesnym zachowaniu dostępnych wyjść.

orangerx_openlrs_jUsunąłem buzzer, przycisk, diody, białe gniazdo, przesunąłem kilka elementów pasywnych, a następnie uciąłem płytkę pozbywając się złącz ISP (które nie jest potrzebne bo procesor ma bootloader a w razie czego można się podlutować) oraz złącza I2C (SDL i SDA które są dwoma dostępnymi kanałami). Złącze z UARTem zostało wymienione na złącze kątowe co bardzo ułatwi pomieszczenie całości w modelu (na tym złączu są już dwa porty RX i TX). W miejsce diod LED wlutowałem malutkie diody SMD (w sumie to jedną podwójną), będą one przydatne aby stwierdzić poprawność pracy linku. W płytce umocowałem dodatkowe 8pinowe kątowe złącze goldpin do którego podłączyłem zasilanie oraz pozostałe 5 dostępnych portów i wszystko połączyłem cienkim drucikiem. Płytka dostała przeźroczystą termokurczkę, więc przewody są zabezpieczone przed drganiami i nic nie powinno się urwać. Jeśli jednak Twoja zdolność lutowania nie jest wystarczająca aby tak przerobić płytkę, to polecam kupić gotowy odbiornik i nie kombinować – ten sprzęt nie powinien być zawodny.

orangerx_openlrs_iModuł odbiorczy można też wykonać samodzielnie, np korzystając z projektu miniRX co jest świetnym pomysłem, bo moduł będzie na prawdę mały i nie będzie druciarstwa, jednak koszta tutaj poniesione wcale nie będą niższe niż koszta gotowego modułu Futaby za 9.99$. Nie tylko moduł i procesor trzeba kupić, dojdą takie rzeczy jak gniazdo antenowe którego przecież nie kupimy byle gdzie, więc pchamy się też w koszta przesyłek. Można też wykonać tą płytkę w domu, a moduł RFM22B, gniazdo antenowe, stabilizator oraz inne części przelutować z płytki Futaby. Albo też w ogóle nie kombinować i kupić gotowy odbiornik za 19.99$, ale ten wcale nie jest mniejszy niż niemodyfikowana płytka Futaby. Powyższy opis modyfikacji dotyczy również nadajnika w wersji 1W, jedyna różnica to rozmiary modułu radiowego oraz zmiany w jego torze zasilania.

Każdy port powinien być zabezpieczony rezystorem kilkuset ohm włączonym szeregowo, czego w mojej modyfikacji nie ma. Stosuje się je w roli zabezpieczenia portów zarówno odbiornika jak i kontrolera lotu, w przypadku gdyby zostały one źle skonfigurowane lub podłączone i występowałby tam konflikt stanów logicznych. Bez tych rezystorów porty mogą ulec uszkodzeniu.

Konfiguracja TX i RX

orangerx_openlrs_dTeraz jak już moduły są w pełni funkcjonalne, mogą być podłączone do reszty sprzętu i zostać skonfigurowane. W tym celu połącz konwerter USB – UART 3.3V do modułu nadawczego, uruchom konfigurator, i połącz się z nim korzystając z przycisku Connect. Aby uzyskać dostęp do modułu odbiorczego nie trzeba go osobno podłączać do komputera, a nawet nie można bo takie połączenie nie zadziała. Zamiast tego przejdź do zakładki RX Module, i podłącz moduł odbiorczy do zasilania (najpierw zakładka, potem zasilanie – nie odwrotnie), konfiguracja tego drugiego będzie odbywała się drogą radiową. Prawda że sprytne? Jeśli masz problemy z wykryciem modułu odbiorczego przez nadajnik i jego dane nie pojawiają się w zakładce RX Module lub konfigurator zwraca jakiś błąd, upewnij się że zasilanie 3.3V które dostarczasz do modułów jest wystarczające, spróbuj też użyć osobnego zasilacza dla drugiego modułu – u mnie rozwiązało to wszelkie problemy.

Zacznę od karty nadajnika. Będą to głównie przetłumaczone informacje pochodzące z dokumentacji ustawień i dotyczą one wersji 3.8.5.

Funkcje przycisku bindowania, trzymając przycisk włączamy radio.
– poniżej 5 sekund – normalne bindowanie
– 5 do 10 sekund – wylosowanie nowego kodu bindowania i kanałów (wymagane ponowne bindowanie)
– powyżej 10 sekund – zmiana profilu nadajnika

Failsafe. Jeśli failsafe nie został skonfigurowany, odbiornik po utracie zasięgu będzie utrzymywał dotychczasowe wartości na kanałach. Aby szybko skonfigurować failsafe, włącz nadajnik i odbiornik, tak aby się ze sobą powiązały. Ustaw na aparaturze wszystkie kanały w takie położenie, w które ma je później ustawić failsafe w przypadku jego zadziałania, i przytrzymaj przycisk bindowania dopóki czerwona dioda nie zapali się na obydwu modułach jednocześnie. Puść przycisk, to wszystko. Failsafe najlepiej jest ustawić podczas ciągu bliskiego zawisu przy locie stabilizowanym, uzbrojonej maszynie, itd – tak aby wszystko grało. Pamiętaj że failsafe musisz ustawić od nowa jeśli pozmieniasz coś w kanałach, trybach lotu, PIDach, itd. Jeśli jednak wolisz korzystać z trybu Failsafe w Cleanflight, włącz opcję Stop PWM / PPM on failsafe (w odbiorniku, niżej) – wtedy kontroler lotu przestanie dostawać poprawny sygnał z odbiornika i zareaguje wg swoich ustawień.

Przeskakiwanie kanałów. Openlrsng obsługuje przeskakiwanie pomiędzy kanałami radiowymi w przypadku gdy łączność będzie niestabilna lub zostanie zakłócona. Przeskakiwanie następuje automatycznie, po wcześniej zdefiniowanych kanałach, których częstotliwość zależy od wylosowanego kodu bindowania – dzięki temu istnieje bardzo mała szansa że inny system openlrsng będzie korzystał z tych samych kanałów co nasz.

orangerx_openlrs_tx_settings

Profile to use – dostępne są 4 profile ustawień, tutaj wybieramy który jest aktywny. Profil dotyczy wszystkich ustawień na karcie TX.
Profile (1-4) – tutaj wybieramy który profil aktualnie edytujemy.
Operating Frequency – dolna wartość częstotliwości od jakiej będzie odbywała się komunikacja.
RF Power – moc w skali od 1 do 7 (od 1mW do 100mW).
Channel Spacing – odstępy częstotliwości pomiędzy kanałami (x10).
Serial Baudrate – prędkość połączenia radiowego.
Data Rate – prędkość faktycznego przesyłania danych, czym mniej tym mniejsza prędkość odświeżania (reakcja modelu) i większy zasięg, czym więcej tym większa prędkość odświeżania i mniejszy zasięg, ale to ustawienie ma bardzo mały wpływ na te zależności albo nawet tylko teoretyczny.
Telemetry – włączenie telemetrii oraz wybranie protokołu przesyłu danych, opiszę to w kolejnej części.
RC output configuration – ilość i rodzaj przesyłanych kanałów. channel to pełny kanał, switch to kanał o bardzo niskiej rozdzielczości (4 pozycje) dla przełącznika – dane takich kanałów zajmują mniej czasu podczas przesyłania, dzięki czemu odświeżanie i reakcja modelu może stać się szybsza. Jeśli wykorzystujesz 4 pełne kanały do sterowania i 4 jako przełączniki, to możesz wybrać opcję 4+4 zamiast 8, ale zysk prędkości będzie tylko minimalny. Również wybranie 16 kanałów zamiast 8 spowoduje że przesłanie całego PPM potrwa odpowiednio dłużej.
Enable Diversity – włącza tryb diversity dzięki któremu można jednocześnie używać dwóch nadajników z różnymi antenami w jednej aparaturze – to jest chyba testowa opcja / muszę doczytać.
Number of hop channels – ilość kanałów z których będzie korzystać nasze łącze, od 1 do 24.
Maximum desired frequency – górna granica częstotliwości której nie chcemy przekroczyć. Konfigurator ustala częstotliwości wszystkich kanałów znając ich ilość oraz przedział częstotliwości w jakiej może pracować (min-max).
Mute buzzer – wyciszenie brzęczyka w niektórych sytuacjach.
Bind Code – kod bindowania. Zaptaszkowanie pola obok powoduje że za każdym naciśnięciem przycisku Save wylosowany zostanie nowy kod, a co za tym idzie zmienią się częstotliwości kanałów, a odbiornik będzie wymagał ponownego bindowania.

No i jak to ustawić? Najlepiej nic nie ruszać, tzn włączyć sobie telemetrię, ustawić zakres częstotliwości, i niech to działa z ustawieniami fabrycznymi jeśli nie jesteśmy pewni jak co ustawić. A jaka częstotliwość? A właśnie 433MHz to pasmo radioamatorskie, w którym w sumie to legalnie z takich nadajników korzystać nie możemy, ale jeśli już, to często spotykam się z najmniej konfliktową propozycją czyli ISM 433.05MHz – 434.79MHz i taki przedział można sobie w ustawienia wklepać, w razie czego narazimy się najmniej. Jest to pasmo które w miastach może być trochę zaśmiecone, właśnie w nim pracują wszelakie piloty 433MHz i inne systemy. Należy pamiętać że anteny odgrywają tu bardzo istotną rolę, te są wykonane (a te droższe nawet strojone) na konkretną częstotliwość, więc tej nie możemy sobie dowolnie zmieniać. Moc można ustawić na 1mW w celu przetestowania zasięgu, można wykryć problemy z połączeniem, można sprawdzić przenikalność przez przeszkody terenowe – a to wszystko na niedużym odcinku terenu – potem można oszacować zachowanie modułów przy pełnej mocy i odległości.

orangerx_openlrs_rx_settings

Minimum PPM sync time – czas przerwy w transmisji sygnału PPM służącej do jej synchronizacji.
Inject RSSI on servo channel – RSSI, czyli Received Signal Strenght Information (informacja zwrotna o sile docierającego do modelu sygnału). RSSI można „wstrzyknąć” na dowolny kanał w strumieniu PPM, a w kontrolerze lotu ustawić ten kanał jako RSSI, jest to bardzo wygodny sposób przekazywania takiej informacji. Należy pamiętać żeby jednocześnie nie próbować przesyłać na tym kanale PWM bo zostanie on zignorowany.
Always bind on startup – odbiornik podczas startu nasłuchuje sygnału bindowania nadajnika co umożliwia łatwe bindowanie. Bez tej opcji należy zewrzeć port1 i port2 odbiornika aby wymusić bindowanie.
Limit PPM output to 8 channels – można wymusić aby odbiornik ograniczał ilość kanałów w strumieniu PPM do 8, w przypadku gdy kontroler lotu będzie miał problemy z większą ilością kanałów. Jeśli nadajnik przesyła więcej kanałów to będą one ignorowane.
Enable slave mode – opcja zarezerwowana dla diversity odbiornika, w chwili obecnej nieaktywna.
Failsafe delay – opóźnienie po jakim zastosowane zostaną wartości failsafe od momentu zerwania połączenia.
Stop PWM on failsafe – całkowite wyłączenie wyjść PWM w przypadku zadziałania failsafe, może być to sygnałem dla kontrolera lotu dla aktywacji jego wewnętrznego trybu Failsafe.
Stop PPM on failsafe – jak wyżej, dotyczy wyjścia PPM.
Beacon frequency – częstotliwość na jakiej będzie nadawany analogowy sygnał dźwiękowy po zadziałaniu failsafe. Sygnał taki może zostać odebrany zwykłą krótkofalówką i może służyć do poszukiwania modelu.
Beacon interval – czas pomiędzy emisjami sygnału.
Beacon deadtime – opóźnienie po jakim rozpocznie się emisja sygnału od momentu zadziałania failsafe.
Channel Output – tutaj przypisujemy funkcje poszczególnym portom wyjściowym. Każdy port może być zwykłym wyjściem PWM dowolnego kanału, lub może pełnić inną przypisaną dla niego funkcję. Np port1 może być wyjściem PPM, a port6 może być wejściem UART do telemetrii.
Edit failsafe values – w tym menu można ustawić wartości failsafe dla każdego z kanałów, można to też zrobić w prosty sposób przyciskiem bindowania.
Save – przesyła ustawienia do odbiornika i je zachowuje.


Kolejna część będzie poświęcona telemetrii.


…multicoptery – spis wszystkich tematów

4.40 avg. rating (88% score) - 5 votes

25 komentarzy

  1. Kamil Sroka

    Myślisz, że do takiego rx’a też naliczą dopłaty(cło, vat)?
    http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__79341__OrangeRx_R920X_9Ch_2_4GHz_DSM2_DSMX_CompFullRangeRx_w_SatDivAnt_F_S_S_BUS.html
    Co w ogóle myślisz o tym odbiorniku? Mam zmodowane Devo 7e z wgranym deviation tx(także mogę nadawać DSM2/DSMX jak i w kilku innych standardach). Będzie to mój pierwszy odbiornik, planowałem spiąć go z Naze przez s.bus. Do tej pory Devo używałem do latania moim DM007. Mam też wyjście PPM więc mógł bym podpiąć ten zestaw o którym mówisz, a wolałbym nie zmienić za chwilę rx’a. Dodatkowo słyszałem, że CPPM powyżej 8 kanałów nie działa zbyt stabilnie dlatego wybrałem s.bus który jest zwyczajnym (zanegowanym ale to nie problem) UART’em. Uh, trochę długie wyszło ale mam nadzieję że nie namieszałem za bardzo :D

    • Nie naliczą, cło płaci się od €150 a VAT od €22 lub €45 (jeśli oznaczą jako prezent (a tak przeważnie robią))

  2. Świetny artykuł, jak i cała strona.
    Fajna cena tych modułów jest teraz w HobbyKingu http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/uh_viewitem.asp?idproduct=40032
    Zostało kilka sztuk.
    Pozdrawiam

    • Dzięki za info o promocji, jak kliknąłem w link to były jeszcze 2szt po 1.95$ czy coś takiego. Myślę sobie idealna okazja, rozlutuje, i przełożę części na płytki microRX które ostatnio sobie zamówiłem z OSH Park. Bo za komplet samych części trzeba i tak zapłacić coś około 10$. Niestety nie udało mi się kupić, bo od tygodnia mój internet ciągnie się jak flaki z olejem – dzięki Multimedia Polska S.A…

  3. Witam.
    Czy mógłby ktoś troszkę jaśniej opisać modyfikacje TX na RX bo mam kilka problemów.
    1. Nie chce się połaczyć do progogramowania
    2. Nie wiem jakie napięcie dostarczyć
    3. PPM rozumiem że na dowolny kanał mogę dać?
    4. Wyjście RSSI czy mogę je dac na jakis wolny port czy jest tylko mozliwość po ppm?
    5. (chyba najistotiniejszy ) Gdzie mogę Dać 5V z regulatora ? bo gnd chyba nie ważne…
    Chciałem się wzorować na opisanym odbiorniku ale brakuje mi w opisie konkretów co gdzie i jak… naj lepiej za rączke :P

  4. Sorry że tak post pod postem ale jakoś tak już mam że jak napiszę o swoich problemach… powoli same się rozwiązują…

    więć żeby nie zostawiać tego tylko dla siebie
    1. Nie chcę się połączyć – jak Autor słusznie stwierdził problem jest z napięciem (ja podałem 5V z regla)
    5. Gdzie dać napięcie z regla… ja dałem na tą białą kość która to łączy moduł z aparaturą (Pinout dla futaby to drugi pin zaraz za PPM opisany jako V+ i przedostatni to GND) Bardziej łopatologicznie to dajemy diody do góry (tak żeby swieciły na nas) w ułożeniu dioda / dioda / przełącznik w tedy białe gniazdo jest po lewej i teraz…
    Pierwszy pusty /Drugi pin od góry licząć to GND /trzeci pusty /i czwarty VCC/i piąty znowu pusty

    • Cześć, zasilanie 5V na zdjęciach jest podpisane jako VCC, a 3.3V jako 3.3V.

      Jeśli chodzi o ustawienie kolejności kanałów, to nie, nie możesz zamieniać takich funkcji jak RSSI czy PPM miejscami, te są ustawione na sztywno. Dowolnie możesz ustawić sobie tylko kanały PWM. Z resztą połącz się do RX i będziesz wszystko wiedział :)

      Zerknij jeszcze na te płytki dla miniaturowego RX:
      Projekt: https://github.com/openLRSng/openLRSminiRX
      3szt za 3,5$: https://oshpark.com/profiles/ABL
      Ja zamówiłem bez złącza SMA, zamierzam przelutować graty z obecnej „wyciętej” płytki na te maleństwo.

  5. Cześć,

    Czy miałeś może już okazję testować zasięg na antenach z zestawu ? Jest sens je wymieniać ?

    Ewentualnie co mogę zrobić z anteną z odbiornika żeby nie wyglądała tak topornie po zamontowaniu w ramę 250?

    ps. Super tutorial !

    Pozdrawiam.
    m00se

    • Topornie? Właśnie takie baciki wyglądają świetnie na mojej 250. Żeby tylko jeszcze działały tak dobrze jak wyglądają…

  6. Moose anteny ponoć są tak kinowe ze służą tylko dla zabezpieczenia modułu przed upaleniem… Ale możesz je wykorzystać. Zdejmij górna osłonę anteny i juz bedzoe mniejsza i mniej toporne a to już jest punkt wyjściowy na przerobienie tej anteny na 1/4 albo dipola. ja sobie na 5.8 przerabiam tak anteny bo szkoda wywalić a złącza sma może nie są drogie ale na allegro na przesyłkach zbankrutujesz

  7. Admin..
    Ja niestety nie mam możliwości aby przelutowac procka… :-(
    Mam tylko zwykła grotowke… Chyba ze masz ochotę tym się zająć ;-)

  8. Admin

    No i stało się :). Nie podłączyłem anteny do modułu przeprogramowanego jako RX(a tak tego pilnowałem, widać za mało :)). Teraz mam pytanie jaki jest objaw uszkodzenia? Zaznaczę że oba moduły (TX i RX) się widzą.

    Zdrówka życzę

    • Jak się widzą to raczej nic się nie stało, ale lepiej przetestuj zasięg.

  9. Dokładnie to że działa nie znaczy że działa jak trzeba… często moduł upalony działa ale zasięg jego jest znacznie krótszy od zdrowego.

    • Cześć.

      Mam wątpliwości co do zasięgu. Mam dwa zestawy (TX + RX as TX). Jeden swój w którym jak pisałem zapomniałem raz(no może dwa) o antenie. Max to 50m i zaczynają się problemy. Więc wykonałem test na drugim (tutaj nie mam wątpliwości – anteny zawsze podłączone) i jest dokładnie tak samo. Może jest to kwestia jeszcze samych ustawień samego TX. Macie może sprawdzone ustawienia? Zaznaczę że używam anten tych co fabryka dała..

      Pozdrawiam

  10. Ok. Problemem okazały się anteny. Zrobiłem dwie anteny posiłkując się tutorialami dostępnymi w sieci. Zmierzony zasięg przy 100mW to ok 1km.

    Jakie wy macie osiągi?
    Jakie macie anteny?

    Pozdrawiam
    m00se

    • U siebie jeszcze zasięgu nie sprawdzałem. Po prostu jeszcze nie miałem czasu na spokojnie zabrać gratów w teren i sobie polatać, bo zawsze coś :/ Ale nie liczę na to żeby fabryczne anteny były wykonane dobrze.

  11. Czy u Ciebie zwarcie między port1 a masą buzzera jest celowe?
    Pytam, bo mam pewien problem. Przeróbka TX na RX powiodła się, ale po podłączeniu serw – te drżą mocniej lub słabiej w zależności od ułożenia ich względem modułu. Samymi serwami oczywiście da się sterować.
    Moje zabiegi:
    1. Nie skracałem płytki.
    2. Nie robiłem zwarcia między buzz a port1.
    3. Także nie mam rezystora na końcu linii port 1 R4 – odpłynął podczas lutowania.
    4. Porty z płytki wyprowadziłem kynarem do listwy gold pin. Z kolejnej zrobiłem zasilanie, z kolejnej masę do serw i skleiłem je razem klejem na gorąco.
    5. Dodanie kondensatora między + i – na listwach gold pin nic nie wnosi.
    6. Trzymanie złączy goldpin palcami (w miejscu kleju) uspokaja serwa.

  12. Mały update problemu – zmiana serw z analogowych tg9e na cyfrowe emaxy + analogowe hobbyking4.3 i nie ma drgania….

    • Nie patrz na to połączenie pomiędzy PORT1 a buzzerem. Po prostu musiałem sobie wyprowadzić na coś PORT1 do testów jak rozkminiałem wyprowadzenia. Buzzer został wylutowany a w jego miejsce dałem goldpina, tranzystor który nim steruje ma podniesioną nogę również od strony tej ścieżki – więc to takie tymczasowe rozwiązanie.

      Myślę że taka pajęczyna z kynaru może źle wpływać na sygnał PWM. Prawdopodobnie sygnał będzie przenikał pomiędzy sąsiednimi kanałami i może przez to tańsze serwa głupieją? Te TG9E to jest to „micro” serwo 9 gram tak? Straszne badziewie, z dwóch sztuk jedno mi się okręciło dookoła i samo sobie urwało ogranicznik, drugie przez cały czas buczało i drgało niezależnie od ustawienia.

      Może zabezpiecz to wszystko jakoś bo nie wygląda jakby było odporne na długotrwałe drgania. Ja bym takiej pajęczyny bał się wkładać do modelu.

  13. Jest to takie tymczasowe rozwiązanie do testów. Chyba usunę ten cały kynar i wykorzystam goldy z drugiej strony (oryginalne) do podłączenia serw. Z jednej strony będzie 2g mniej, z drugiej – uzyskałbym więcej usuwając goldy. Losy tego modułu jeszcze są w fazie decyzyjnej…. ;-)

    Sprawdziłem dokładniej i tylko te micro serwa turnigy drgają (wszystkie 17szt które mam, w tym 12 nowych). Chyba kiedyś miałem podobny problem w innym modelu i dlatego zostały zakupione emaxy ;-)

  14. Przez świetne artykuły zastanawiam się nad powrotem do modelarstwa. Już kombinuje jak przerobić moją starą SANWE na 2.4GHz i uruchomić coś latającego.

  15. jak sprawdzić czy popsułem lrs tx? nie swiecą się diody i nie mam możliwości wyboru portu com

    • A co z nim zrobiłeś że nie działa? Ja też ubiłem ze dwa razy któryś z modułów (chyba RX) podczas zabaw, i musiałem podlutować programator ISP żeby wrzucić na nowo soft bo moduł był kompletnie martwy. Możliwą przyczyną było odłączenie zasilania podczas pracy UARTa, tu wychodzi brak rezystorów na liniach, ale równie dobrze mogło się to stać od grzebania lutownicą na płytce.

    • prawdopodobnie odłączyła mi się antena z gniazda na płytce, bo z powodu krótkiego kable usb całość wisiała w powietrzu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: